29-12-2023, 20:30
Dzisiaj mialem obe. Wieczorem sluchalem krummi art wlączylem jakis audiobook juz nie wiem jaki. Chwilami przysypialem. Wstalem juz nie pamietam o ktorej poszedlem do lazienki i umyslem zęby. Bylem seny Aale cialo rozbudzilo się że czulem się normalnie. Sennosc odeszla oraz niechec żeby odpuscic.
Wlaczylem audio z darkiem. Polozylem telefon obok lozka i zaczałem sluchac. Skupialem uwagę na tresci ale chwilami odplywalem w mysli nie skupiajac się na tresci audio. Mowilem sobie niech sobie cialo spi ja nie bede.
W koncu wyszedlem ale bylo to dziwne duzo nie pamietam co jak. Ale zrobilem TR i wyszedlem. Oczuwalem napiecie jakis lek. Wiem ze mialem obawe czy oby ktos z domownikow na dole nie wkurza się z tego że za glosno. Po opuszczeniu ciala panowala ciemnosc. KIEROWALEM SIĘ na zewnatrz. Mozna powiedziec że przechodzilem przez trzy strefy. PIerwsza strfa to puszczenie domu panowała ciemnosc. Druga strfa byla to przestrzen od drzwi wyjsciowych do plotu betonowego ten teren byl basrdzo podobny do siata fizycznego. Odczulem rozczarowanie z tego powodu. Trzecia strefa to calkiem co innego. Az chce sie pisac. To miejsce bylo Stworzone przez moj umysl. Taka symulacja komputerowa. Wtym miejscu nie bylo czuc ze są tutaj ludzie oraz że to miejsce jest oddzielne od reszy astrala. MOje prywatne miejsce. Percepcja postrzegania wszystkiego byla ostra. A zapomnialbym że podczas czalego wyjscia az do konca slyszalem dzwieki z audiobooka. BYlem przy studni patrzylem się na podworek. Widzialem obore z cvzerwonej cegly. na srodku podworka byla lipa. A pod lipą rosla zielone kepy trawy. Jesiony za mna mialy zielono pomaraczowe zolte liscie. Plotu betonowego nie bylo. Tak patrzac na to wszystko odczulem nostalgię. Czulem się jakbym ze sto lat tu juz nie był. Usiadlem i przez chwile chcialem medytowac ale zrezygnowalem obawiajac że się obudzę. Poszedzlem w strone ulice gdzie zobaczylem sasiada stodolę z ciekawosci chcialem tam pojsc. Idąc ulicą przykol mojauwagę moj dreweniany dom. Byl inny trochę. BYl oszalowany deskami i pomalowany zieloną farbą. MIal z tylku ganek ktorego niee ma w rzeczywistosci. Urok domu mnie urzekl przygladalem się podwalinom i roznym miejscom. Poszedlem dalej wlazlem w sad ktory obecnie nie istnieje. Zblizylem się do drzewa i przygladalem mu się zbliska. Dalej nie wiem co bylo aale za nie dlugo wrocilem do ciala.
obudzilem się jak mial zaczac 6 rozdzial ksiazki darka.
Zauwazylem że kiedys jak mialem obe to mialem kilka razy takie przypadki że jak wchodzilem do tego sadu to konczylo się obe i wracalem do ciala. Teraz jak znowu zaczynam miec obe znowu powtarza się sytuacja.
Teraz jak znowu bede mial obe to muszę pamietac aby nie wchodzic do sadu!!!
Wlaczylem audio z darkiem. Polozylem telefon obok lozka i zaczałem sluchac. Skupialem uwagę na tresci ale chwilami odplywalem w mysli nie skupiajac się na tresci audio. Mowilem sobie niech sobie cialo spi ja nie bede.
W koncu wyszedlem ale bylo to dziwne duzo nie pamietam co jak. Ale zrobilem TR i wyszedlem. Oczuwalem napiecie jakis lek. Wiem ze mialem obawe czy oby ktos z domownikow na dole nie wkurza się z tego że za glosno. Po opuszczeniu ciala panowala ciemnosc. KIEROWALEM SIĘ na zewnatrz. Mozna powiedziec że przechodzilem przez trzy strefy. PIerwsza strfa to puszczenie domu panowała ciemnosc. Druga strfa byla to przestrzen od drzwi wyjsciowych do plotu betonowego ten teren byl basrdzo podobny do siata fizycznego. Odczulem rozczarowanie z tego powodu. Trzecia strefa to calkiem co innego. Az chce sie pisac. To miejsce bylo Stworzone przez moj umysl. Taka symulacja komputerowa. Wtym miejscu nie bylo czuc ze są tutaj ludzie oraz że to miejsce jest oddzielne od reszy astrala. MOje prywatne miejsce. Percepcja postrzegania wszystkiego byla ostra. A zapomnialbym że podczas czalego wyjscia az do konca slyszalem dzwieki z audiobooka. BYlem przy studni patrzylem się na podworek. Widzialem obore z cvzerwonej cegly. na srodku podworka byla lipa. A pod lipą rosla zielone kepy trawy. Jesiony za mna mialy zielono pomaraczowe zolte liscie. Plotu betonowego nie bylo. Tak patrzac na to wszystko odczulem nostalgię. Czulem się jakbym ze sto lat tu juz nie był. Usiadlem i przez chwile chcialem medytowac ale zrezygnowalem obawiajac że się obudzę. Poszedzlem w strone ulice gdzie zobaczylem sasiada stodolę z ciekawosci chcialem tam pojsc. Idąc ulicą przykol mojauwagę moj dreweniany dom. Byl inny trochę. BYl oszalowany deskami i pomalowany zieloną farbą. MIal z tylku ganek ktorego niee ma w rzeczywistosci. Urok domu mnie urzekl przygladalem się podwalinom i roznym miejscom. Poszedlem dalej wlazlem w sad ktory obecnie nie istnieje. Zblizylem się do drzewa i przygladalem mu się zbliska. Dalej nie wiem co bylo aale za nie dlugo wrocilem do ciala.
obudzilem się jak mial zaczac 6 rozdzial ksiazki darka.
Zauwazylem że kiedys jak mialem obe to mialem kilka razy takie przypadki że jak wchodzilem do tego sadu to konczylo się obe i wracalem do ciala. Teraz jak znowu zaczynam miec obe znowu powtarza się sytuacja.
Teraz jak znowu bede mial obe to muszę pamietac aby nie wchodzic do sadu!!!





