O toksycznej męskości i binarności płciowej
#2
Nie ma czegoś takiego jak toksyczna męskość czy kobiecość. Toksyczność jest ogólna i dotyczy toksyczności "bycia". Mogę być niemęski, niekoleżeński, być złym uczniem czy synem. To są tylko role, które odgrywa się w życiu. Role, które mają swoje wzorce, do których można dążyć. Można, ale nie trzeba. I tego wiele ludzi nie rozumie. Wymagają, aby każdy swoją rolę wykonywał jak najlepiej i starał się ulepszyć. Stąd powstaje cała toksyczność. I na nieszczęście te role biorą udział w budowaniu naszej tożsamości. To sprawia, że bierzemy to zbyt do siebie. Ktoś opisuje naszą rolę i mówi, że jest słaba. Mając raczej na myśli, że daleko jej do ideału i jako, że ta rola=tożsamość to MY czujemy się słabi. 

Co wtedy można zrobić? No można wypełnić tę rolę, stać się męskim. Tylko, że czasy się zmieniły. Weźmy na przykład coś trywialnego - bycie silnym. Jak silnym trzeba być, żeby być męskim? Mam wyciskać na klatę tyle ile ważę, czy może mieć kręgosłup na tyle silny, aby nosić swoją lubą albo tak silne nogi, aby pójść tam i z powrotem. Gdzie jest ten wzorzec? No wyśrubowany w kosmos. Ideał widać w sportowcach, strongmenach. Ile pracy i wysiłku trzeba włożyć, aby się choć do nich zbliżyć? A to dopiero jedna z cech. Chodzi o to, że teraz wszystko jest wyspecjalizowane. Dlatego jak ktoś patrzy na te wszystkie cechy, które tworzą męskość i chciałby je spełnić to odpuszcza. W zamian szuka sobie tożsamości, takiej która jest łatwa. Skoro nie jest męski to jaki? Takie pytanie zadaje sobie i na nieszczęście ruchy lewicowe mówią mu "Jesteś innej płci!" Nieświadomym, że wszystkie problemy zabierze razem ze sobą.

Natomiast jak ktoś wie, że przypisywane mu role nie równają się jego tożsamości to może zdrowo stawiać sobie wyzwania. Może dążyć i eksplorować męskość w całej swej okazałości. Na pewno oglądając jakiś film, zdarzyło wam się pomyśleć "chciałbym być x(wpisz cechę męskości) jak on". I w tym nie ma nic toksycznego. To jest pewna rola, pewien wzorzec. Wzorzec do którego mamy naturalne parcie, bo męskość to najstarsza i najdoskonalsza rola.

Toksyczność bycia jest winą jednej roli i jest to rola rodzica.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: O toksycznej męskości i binarności płciowej - przez Kys - 12-11-2023, 03:49

Skocz do:

UA-88656808-1