16-08-2023, 11:37
16.08.2023
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Byłem gdzieś na wyjeździe. Rodzice się spakowali i gdzieś poszli. Kazali mi wrócić do domu samemu ich samochodem. (Czerwona skoda Octawia) Jechałem do domu, ale zatrzymałem się na stacji benzynowej. (słabo to pamiętam) Zatankowałem i wróciłem do auta. Pomyślałem, że skoro ta ja prowadzę to powinienem siedzieć za kierownicą, a nie obok, trochę się przestraszyłem, bo przecież nie potrafię prowadzić, ale wtedy pomyślałem, że przejechałem w jakiś sposób taki kawał drogi więc raczej potrafię. Ruszyłem. Było słonecznie, a wszędzie wokół była zieleń, po prawej stronie był żywopłot, a na nim moja kosmetyczka. Nie wiem w jaki sposób wziąłem ją do samochodu i zacząłem myśleć. Wziąłem ją przecież ze sobą, a teraz znalazłem ją po drodze do domu. Pomyślałem, że wypadła mi po drodze, a wracając ze stacji pomyliłem kierunki i pojechałem w tą samą stronę, z której przyjechałem. Jechałem jednak dalej prosto i myślałem, że nie wiem jak to się stało, ale jadę na pewno dobrze. Dojechałem do domu i w pośpiechu zacząłem się pakować do szkoły. Byłem naprawdę bardzo zdenerwowany. Obudziłem się w swoim pokoju, było jasno, zobaczyłem mój plecak zacząłem się znowu stresować. Chciałem sprawdzić kiedy przyjedzie autobus, ale nie wiem czemu robiłem to w aplikacji vulcan. Wszystko było w tej aplikacji pomieszane i byłem bardzo zły, że tak ją zepsuli aktualizacjami. Zostało kilka minut do lekcji (chyba dwie) byłem pewien, że nie zdążę na lekcję, której nauczyciel bardzo nie lubi spóźnialskich. Roztrzęsiony, cały w nerwach zacząłem szukać w aplikacji kontaktu z tym nauczycielem, żeby napisać mu, że się spóźnię i bardzo przepraszam.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Byłem gdzieś na wyjeździe. Rodzice się spakowali i gdzieś poszli. Kazali mi wrócić do domu samemu ich samochodem. (Czerwona skoda Octawia) Jechałem do domu, ale zatrzymałem się na stacji benzynowej. (słabo to pamiętam) Zatankowałem i wróciłem do auta. Pomyślałem, że skoro ta ja prowadzę to powinienem siedzieć za kierownicą, a nie obok, trochę się przestraszyłem, bo przecież nie potrafię prowadzić, ale wtedy pomyślałem, że przejechałem w jakiś sposób taki kawał drogi więc raczej potrafię. Ruszyłem. Było słonecznie, a wszędzie wokół była zieleń, po prawej stronie był żywopłot, a na nim moja kosmetyczka. Nie wiem w jaki sposób wziąłem ją do samochodu i zacząłem myśleć. Wziąłem ją przecież ze sobą, a teraz znalazłem ją po drodze do domu. Pomyślałem, że wypadła mi po drodze, a wracając ze stacji pomyliłem kierunki i pojechałem w tą samą stronę, z której przyjechałem. Jechałem jednak dalej prosto i myślałem, że nie wiem jak to się stało, ale jadę na pewno dobrze. Dojechałem do domu i w pośpiechu zacząłem się pakować do szkoły. Byłem naprawdę bardzo zdenerwowany. Obudziłem się w swoim pokoju, było jasno, zobaczyłem mój plecak zacząłem się znowu stresować. Chciałem sprawdzić kiedy przyjedzie autobus, ale nie wiem czemu robiłem to w aplikacji vulcan. Wszystko było w tej aplikacji pomieszane i byłem bardzo zły, że tak ją zepsuli aktualizacjami. Zostało kilka minut do lekcji (chyba dwie) byłem pewien, że nie zdążę na lekcję, której nauczyciel bardzo nie lubi spóźnialskich. Roztrzęsiony, cały w nerwach zacząłem szukać w aplikacji kontaktu z tym nauczycielem, żeby napisać mu, że się spóźnię i bardzo przepraszam.
Uświadomienia-6
LD-1
FA-4
SNY O LD-4
LD-1
FA-4
SNY O LD-4





