08-06-2023, 08:00
Słyszałam, że ktoś rozmawia w kuchni. Podeszłam i powiedziałam dzień dobry, ale postacie siedziały w ciemności tak, że były widoczne tylko ich zarysy. Tata, kobieta i mężczyzna. Głos mężczyzny mnie od razu przeraził, kobieta zaczęła zadawać mi pytania. Czy nie najechalam na coś kołem??. Nie rozumiałam o co im chodzi i dlaczego siedzą w ciemnościach. Okna były całkcałkiem zasłonięte roletami. Wycofałam się powoli i chciałam przejść do oświetlonego miejsca ale ktoś złapał mnie za szyję i popchnął na ścianę. Oczywiście tyle adrenaliny to dla mnie za wiele, ale nie wybudziłam się od razu, czułam jeszcze chwilę uchwyt. Pytałam czego chcecie, czego chcecie i ostatnie co słyszałam, to jestem Jarin lub Jerin.





