20-05-2023, 16:37
7 rano, przed pracą wpadam do aszramu
Jest to stały punkt mojego programu.
Mam po drodze, więc codziennie tu przychodzę,
Po cichutku siadam sobie na podłodze.
Majestatyczna postać niczym wykuta w skale
Jego forma nawet nie drgnie, nie porusza się wcale.
Myśli unieruchomione przez Jego słodkie spojrzenie.
Jest jak napój, który gasi każde pragnienie.
Tajemnicza siła nastawia moje ciało do pokłonu
Doskonałej Ciszy, wolnej od narodzin i zgonu.
Światłość Najwyższa w formie kruchego ascety
Żywa figurka świętego, obojętna na wszelkie podniety.
Niewysłowionym zadowoleniem promieniuje
Drogę do Samopoznania bez słów wskazuje
Trwa w milczeniu, niby nic się nie dzieje
Tam gdzie płomień, gdy nie płonie i wiatr, kiedy nie wieje
Spoczywa moja dusza, zatopiona w Panu.
7.45. Koniec darszanu.
Jest to stały punkt mojego programu.
Mam po drodze, więc codziennie tu przychodzę,
Po cichutku siadam sobie na podłodze.
Majestatyczna postać niczym wykuta w skale
Jego forma nawet nie drgnie, nie porusza się wcale.
Myśli unieruchomione przez Jego słodkie spojrzenie.
Jest jak napój, który gasi każde pragnienie.
Tajemnicza siła nastawia moje ciało do pokłonu
Doskonałej Ciszy, wolnej od narodzin i zgonu.
Światłość Najwyższa w formie kruchego ascety
Żywa figurka świętego, obojętna na wszelkie podniety.
Niewysłowionym zadowoleniem promieniuje
Drogę do Samopoznania bez słów wskazuje
Trwa w milczeniu, niby nic się nie dzieje
Tam gdzie płomień, gdy nie płonie i wiatr, kiedy nie wieje
Spoczywa moja dusza, zatopiona w Panu.
7.45. Koniec darszanu.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





