20-03-2023, 18:44
20.03.2023
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Sen 1:
Dzisiaj miałem pierwszy w życiu świadomy sen, a było to tak:
Przez to, że jestem chory ciągle budziłem się w nocy. Obudziłem się tak ze 3 razy. Po 3 razie zasnąłem i o 7:50 obudzili mnie bracia. Było jasno, a ja byłem już wyspany, dzięki temu późniejszy sen był bardzo spłycony. Udało mi się zasnąć. Obudziłem się, leżałem w łóżku i próbowałem zasnąć, wszystko było super realne. Wtedy pomyślałem, że przecież przed chwilą było jasno więc dlaczego teraz jest ciemno. Zatkałem nos i spróbowałem wziąć oddech. Zdziwiłem się ogromnie kiedy okazało się, że mogę normalnie oddychać z zatkanym nosem. Kiedy się uświadomiłem zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw nie mogłem otworzyć oczu, potem udało mi się otworzyć jedno, ale drugiego nie i czułem, że jest ono przygniecione poduszką. Było ciemno, a obraz był bardzo niewyraźny, widząc to pomyślałem o ADA, ale nie potrafiłem się skupić. Spojrzałem na drzwi i bałem się przez nie wyjść, bo po pierwsze przez klimat jaki w tym śnie panował (na jednym oku czułem poduszkę i nie potrafiłem go otworzyć, było ciemno i niewyraźnie) byłem zaniepokojony, nie czułem się dobrze, a po drugie bałem się, że mam jakieś omamy i to nie jest sen. Położyłem się więc do łóżka i się obudziłem. Teraz było już jasno. Zanim wstałem, żeby coś robić pomyślałem, że przywołam jakąś postać więc w tym celu stworzyłem logiczne uzasadnienie dla mojego umysłu, wyobraziłem sobie, że dzisiaj spała ze mną siostra. Wstałem i zobaczyłem moją siostrę na drugim końcu łóżka. Była owinięta prześcieradłem i powoli się z niego wydostawała (przypominało to generacje postaci). W dziurce od klucza zobaczyłem, twarz mojej siostry, która leżała na łóżku. Była jednocześnie u mnie w pokoju co za moimi drzwiami. Spróbowałem włożyć palec w dłoń i mi się udało, to było tak niesamowite, że prawie się obudziłem. Wybiegłem z pokoju i pobiegłem do pokoju mojego brata @Doysoyk. Siedział przed komputerem, a obok niego był mój 2 brat @1jokowy. Pokazałem im, jak mój palec przechodzi przez moją dłoń, nie udało się to od razu, a mojemu bratu @Doysoyk nie podobało się to, że naciskam palcem na dłoń (nie wiem czemu). Udało mi się, ale moich braci to nie ruszyło, patrzyłem na palec w dłoni i wyciągnąłem go z niej. Zobaczyłem, że @Doysoyk ma na ścianie jakieś plakaty ze zdjęciami kobiet w strojach kąpielowych. Zapytałem go o coś i zobaczyłem, że na tych plakatach są numery, zapamiętałem je więc, odwróciłem wzrok i znów się na nie spojrzałem, oczywiście zmieniły się. Ucieszyło mnie to i przypomniałem sobie o regularnym robieniu TR-ów aby nie stracić świadomości. Szedłem więc w stronę salonu, a po drodze włożyłem palec w dłoń (bardzo spodobało mi się to uczucie) otworzyłem drzwi do salonu i zobaczyłem moją drugą siostrę, jednak nie pamiętam co było dalej.
Sen 2:
Chciałem coś kupić, chyba wodę. Miałem ze sobą dużo drobnych. Szedłem w tym celu w stronę pepco. Kiedy miałem już do niego wejść zobaczyłem grupkę osób, których nie lubię. Wśród nich był jednak mój kolega, który jest fajny. Podbiegli do mnie i zabrali mi pieniądze. Potem ja im je zabrałem. Potem znów oni mi je zabrali i nie wiem ile razy to się powtórzyło, ale wiem, że wystarczająco dużo, abym się wkurzył. W końcu odzyskałem te pieniądze. Ta wcześniej mała grupka zmieniła się w cały tłum ludzi i wszyscy oni stanęli w kolejce. (pepco w tym śnie to była jakaś droga restauracja z dużymi białymi stołami i fotelami) Śpieszyłem się więc chciałem się wepchnąć w kolejkę, ale bałem się, że pogubię pieniądze, które mam w dłoni. Poprosiłem więc kolegę, żeby wziął je i oddał mi, jak już dostanie się do środka, zgodził się i wziął pieniądze. Nie wiem dlaczego, ale dał je komuś innemu, a tamten dał to jeszcze komuś innemu i zrobili sobie z tego zabawę. Kiedy mój kolega zobaczył, że nie podoba mi się to, zaczął mi współczuć, przeprosił mnie (jakoś telepatycznie) i oddał mi pieniądze. Wszedłem do środka i zobaczyłem, że każdy siedzi przy stole, też więc usiadłem i czekałem sam nie wiem na co. Patrzyłem jak kilku nieprzyjemnych osobników śmieje się ze mnie. Pomyślałem wtedy, że przecież to jest normalny sklep, a nie jakaś restauracje, więc podszedłem do kasy, zapłaciłem za wodę, schowałem ją do plecaka i wyszedłem.
Sen 3:
Byłem w moim rodzinnym mieście, w domu mojej babci. Nie wiem po co i gdzie, ale miałem po coś pójść. Jednnak miałem zostać niezauważony przez dziadka, który jechał samochodem do domu mojej babci tą samą drogą, którą ja miałem iść. Szedłem więc czujny patrząc na przejeżdżające auta, wypatrując samochodu mojego dziadka. Pamiętam, że samochody były bardzo dobrze odwzorowane. Miałem przy sobie krótkofalówkę, która miała opcję teleportacji. Użyłem jej kilka razy bo bałem się, że spotkam dziadka. (to co teraz napiszę będzie dla mnie, żebym mógł sobie przypomnieć kiedyś ten sen) Najpierw przeteleportowałem się spod mirabelki pod żapkę potem spod żappki do wałki, potem z wałki do torów blisko szpitalnej, a stąd pod mój blok, w którym teraz mieszkam (250km dalej) (nie chcę opisywać tych miejsc) Pod blokiem zorientowałem się, że to trochę dziwne, że mogę się tak teleportować, ale nie zrobiłem TR.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Sen 1:
Dzisiaj miałem pierwszy w życiu świadomy sen, a było to tak:
Przez to, że jestem chory ciągle budziłem się w nocy. Obudziłem się tak ze 3 razy. Po 3 razie zasnąłem i o 7:50 obudzili mnie bracia. Było jasno, a ja byłem już wyspany, dzięki temu późniejszy sen był bardzo spłycony. Udało mi się zasnąć. Obudziłem się, leżałem w łóżku i próbowałem zasnąć, wszystko było super realne. Wtedy pomyślałem, że przecież przed chwilą było jasno więc dlaczego teraz jest ciemno. Zatkałem nos i spróbowałem wziąć oddech. Zdziwiłem się ogromnie kiedy okazało się, że mogę normalnie oddychać z zatkanym nosem. Kiedy się uświadomiłem zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw nie mogłem otworzyć oczu, potem udało mi się otworzyć jedno, ale drugiego nie i czułem, że jest ono przygniecione poduszką. Było ciemno, a obraz był bardzo niewyraźny, widząc to pomyślałem o ADA, ale nie potrafiłem się skupić. Spojrzałem na drzwi i bałem się przez nie wyjść, bo po pierwsze przez klimat jaki w tym śnie panował (na jednym oku czułem poduszkę i nie potrafiłem go otworzyć, było ciemno i niewyraźnie) byłem zaniepokojony, nie czułem się dobrze, a po drugie bałem się, że mam jakieś omamy i to nie jest sen. Położyłem się więc do łóżka i się obudziłem. Teraz było już jasno. Zanim wstałem, żeby coś robić pomyślałem, że przywołam jakąś postać więc w tym celu stworzyłem logiczne uzasadnienie dla mojego umysłu, wyobraziłem sobie, że dzisiaj spała ze mną siostra. Wstałem i zobaczyłem moją siostrę na drugim końcu łóżka. Była owinięta prześcieradłem i powoli się z niego wydostawała (przypominało to generacje postaci). W dziurce od klucza zobaczyłem, twarz mojej siostry, która leżała na łóżku. Była jednocześnie u mnie w pokoju co za moimi drzwiami. Spróbowałem włożyć palec w dłoń i mi się udało, to było tak niesamowite, że prawie się obudziłem. Wybiegłem z pokoju i pobiegłem do pokoju mojego brata @Doysoyk. Siedział przed komputerem, a obok niego był mój 2 brat @1jokowy. Pokazałem im, jak mój palec przechodzi przez moją dłoń, nie udało się to od razu, a mojemu bratu @Doysoyk nie podobało się to, że naciskam palcem na dłoń (nie wiem czemu). Udało mi się, ale moich braci to nie ruszyło, patrzyłem na palec w dłoni i wyciągnąłem go z niej. Zobaczyłem, że @Doysoyk ma na ścianie jakieś plakaty ze zdjęciami kobiet w strojach kąpielowych. Zapytałem go o coś i zobaczyłem, że na tych plakatach są numery, zapamiętałem je więc, odwróciłem wzrok i znów się na nie spojrzałem, oczywiście zmieniły się. Ucieszyło mnie to i przypomniałem sobie o regularnym robieniu TR-ów aby nie stracić świadomości. Szedłem więc w stronę salonu, a po drodze włożyłem palec w dłoń (bardzo spodobało mi się to uczucie) otworzyłem drzwi do salonu i zobaczyłem moją drugą siostrę, jednak nie pamiętam co było dalej.
Sen 2:
Chciałem coś kupić, chyba wodę. Miałem ze sobą dużo drobnych. Szedłem w tym celu w stronę pepco. Kiedy miałem już do niego wejść zobaczyłem grupkę osób, których nie lubię. Wśród nich był jednak mój kolega, który jest fajny. Podbiegli do mnie i zabrali mi pieniądze. Potem ja im je zabrałem. Potem znów oni mi je zabrali i nie wiem ile razy to się powtórzyło, ale wiem, że wystarczająco dużo, abym się wkurzył. W końcu odzyskałem te pieniądze. Ta wcześniej mała grupka zmieniła się w cały tłum ludzi i wszyscy oni stanęli w kolejce. (pepco w tym śnie to była jakaś droga restauracja z dużymi białymi stołami i fotelami) Śpieszyłem się więc chciałem się wepchnąć w kolejkę, ale bałem się, że pogubię pieniądze, które mam w dłoni. Poprosiłem więc kolegę, żeby wziął je i oddał mi, jak już dostanie się do środka, zgodził się i wziął pieniądze. Nie wiem dlaczego, ale dał je komuś innemu, a tamten dał to jeszcze komuś innemu i zrobili sobie z tego zabawę. Kiedy mój kolega zobaczył, że nie podoba mi się to, zaczął mi współczuć, przeprosił mnie (jakoś telepatycznie) i oddał mi pieniądze. Wszedłem do środka i zobaczyłem, że każdy siedzi przy stole, też więc usiadłem i czekałem sam nie wiem na co. Patrzyłem jak kilku nieprzyjemnych osobników śmieje się ze mnie. Pomyślałem wtedy, że przecież to jest normalny sklep, a nie jakaś restauracje, więc podszedłem do kasy, zapłaciłem za wodę, schowałem ją do plecaka i wyszedłem.
Sen 3:
Byłem w moim rodzinnym mieście, w domu mojej babci. Nie wiem po co i gdzie, ale miałem po coś pójść. Jednnak miałem zostać niezauważony przez dziadka, który jechał samochodem do domu mojej babci tą samą drogą, którą ja miałem iść. Szedłem więc czujny patrząc na przejeżdżające auta, wypatrując samochodu mojego dziadka. Pamiętam, że samochody były bardzo dobrze odwzorowane. Miałem przy sobie krótkofalówkę, która miała opcję teleportacji. Użyłem jej kilka razy bo bałem się, że spotkam dziadka. (to co teraz napiszę będzie dla mnie, żebym mógł sobie przypomnieć kiedyś ten sen) Najpierw przeteleportowałem się spod mirabelki pod żapkę potem spod żappki do wałki, potem z wałki do torów blisko szpitalnej, a stąd pod mój blok, w którym teraz mieszkam (250km dalej) (nie chcę opisywać tych miejsc) Pod blokiem zorientowałem się, że to trochę dziwne, że mogę się tak teleportować, ale nie zrobiłem TR.
Uświadomienia-6
LD-1
FA-4
SNY O LD-4
LD-1
FA-4
SNY O LD-4





