09-03-2023, 20:06
A teraz taki bardziej powalony sen który śnił mi się kiedy chodziłem przez tydzień na turniej szachowy (2 partie dziennie) A więc w tym śnie to nie był taki turniej gdzie partie są co kilka godzin tylko co kilka minut a ja w nim postanowiłem pójść do domu odpocząć po każdej partii i za każdy razem gdy byłem w drodze lub z niego wracałem to moja 17 letnia siostra siedziała po drodze w piaskownicy i się w niej bawiła jak dziecko, ale wracając w pewnym momencie okazało się że za długo byłem w domu i się spóźnię na partię więc zacząłem na niego biec i jak już ominąłem po raz kolejny tą siostrę to spotkałem MRbeasta który po to a bym się nie spóźnił dał mi latający bat mobil, dzięki czemu zdążyłem i tam na miejscu był mój tata który gdy to się wszystko działo podwiózł mnie na ten turniej. NIE PYTAJCIE





