07-03-2023, 15:06
08.03.2023
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Dzisiaj testowałem technikę WBTB i faktycznie sen był bardzo wyraźny. Nie wiem, jak to w ogóle możliwe, ale obraz w śnie był bardziej wyraźny niż w prawdziwym życiu, a efekt odbijanego światła przez szkło był znacznie dokładniejszy niż w rzeczywistości. Pomimo że sen nie był długi, jestem z niego bardzo zadowolony.
Szedłem w stronę centrum handlowego, w którym jest siłownia, na którą uczęszczam. Zobaczyłem przede mną grupę chłopaków ze szkoły, do której chodziłem niecały jeden semestr. Wypisałem się z niej przez patologiczne środowisko, którego częścią byli oni. Jeden z nich czepną się mnie i idąc ze mną, dogadywał mi i się ze mnie nabijał. Nie chciałem mu nic zrobić, bo wiedziałem, że to do niczego nie doprowadzi. Kazałem mu więc się odwrócić, a następnie bardzo szybko pobiegłem w stronę małego, bajkowego domku, którego wszystkie ściany były szklane. Obszedłem dom, żeby zapukać do tylnych drzwi, które nie były widoczne. Zapukałem. Otworzył mi wyraźnie zaskoczony, śmieszny staruszek.
-Fajny dom, powiedziałem.
-Dzięki!
-Czy mogę schować się na twoim ogrodzie?
-Tak.
Wyszedłem na podwórko i zacząłem rozglądać się za kryjówką. Wtedy, jakoś telepatycznie, staruszek pokazał mi kryjówkę między ścianą domu a betonowym ogrodzeniem. Schowałem się tam. Za chwilę przybiegł tam jeden z nich, który jest w miarę ogarnięty. Uważałem wtedy, że inni byli za głupi, żeby mnie tu szukać. Tamten chłopak szukał mnie przez chwilę, a potem dołączył do grupy.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Dzisiaj testowałem technikę WBTB i faktycznie sen był bardzo wyraźny. Nie wiem, jak to w ogóle możliwe, ale obraz w śnie był bardziej wyraźny niż w prawdziwym życiu, a efekt odbijanego światła przez szkło był znacznie dokładniejszy niż w rzeczywistości. Pomimo że sen nie był długi, jestem z niego bardzo zadowolony.
Szedłem w stronę centrum handlowego, w którym jest siłownia, na którą uczęszczam. Zobaczyłem przede mną grupę chłopaków ze szkoły, do której chodziłem niecały jeden semestr. Wypisałem się z niej przez patologiczne środowisko, którego częścią byli oni. Jeden z nich czepną się mnie i idąc ze mną, dogadywał mi i się ze mnie nabijał. Nie chciałem mu nic zrobić, bo wiedziałem, że to do niczego nie doprowadzi. Kazałem mu więc się odwrócić, a następnie bardzo szybko pobiegłem w stronę małego, bajkowego domku, którego wszystkie ściany były szklane. Obszedłem dom, żeby zapukać do tylnych drzwi, które nie były widoczne. Zapukałem. Otworzył mi wyraźnie zaskoczony, śmieszny staruszek.
-Fajny dom, powiedziałem.
-Dzięki!
-Czy mogę schować się na twoim ogrodzie?
-Tak.
Wyszedłem na podwórko i zacząłem rozglądać się za kryjówką. Wtedy, jakoś telepatycznie, staruszek pokazał mi kryjówkę między ścianą domu a betonowym ogrodzeniem. Schowałem się tam. Za chwilę przybiegł tam jeden z nich, który jest w miarę ogarnięty. Uważałem wtedy, że inni byli za głupi, żeby mnie tu szukać. Tamten chłopak szukał mnie przez chwilę, a potem dołączył do grupy.
Uświadomienia-6
LD-1
FA-4
SNY O LD-4
LD-1
FA-4
SNY O LD-4





