18-02-2023, 19:55
Cytat:Śpię, noc. Przychodzi sen jak objawienie.
Przeskakuję w światy, które nie są mi znanymi środowiskami, co rusz jestem w miejscu, które nie mogę nazwać miejscem, umiejscowieniem.
Sen jest arcyciekawy, psychodeliczny. W śnie zjadam, coś w rodzaju somy, wkładam do ust światło. To rozbija moje ciało. Przychodzi ani zewnętrzne, ani wewnętrzne zrozumienie wszechrzeczy. Nie mogę uwierzyć, że to jest tak proste. Słyszę nawet głos instruujący, czym to jest. Nie wierzę, że w tym jednym zdaniu znajduje się cała esensja, rozwiązanie wszystkich tajemnic.
Mój umysł woła do mnie, przebudź się i zapisz to, dla pokoleń, dla wszystkich, gdy to usłyszą wszystko się zmieni. Uczucie zrozumienia jest tak potężne, że wstaję z kolan snu, powoli wspinam się, z dużym wysiłkiem otwieram drzwi rzeczywistości.
- Telefon, gdzie jest kurwa telefon!
Półprzytomny zapisuję sentencję w notatniku i zapadam w sen.
Budzę się rano, nie pamiętając nic, nawet snu. Kawa, wpatruję się w okno i przebijający świt. Jakiś gram światła wpadł w końcu w oko.
- Światło! W śnie zjadłem światło!
Nagle przypominam sobie wszystko, tę głębię, zrozumienie, oświecenie.
Przecież, to zapisałem. Biegnę do sypialni po telefon, otwieram notatnik i widzę Złote Słowa Prawdy, Łaskę Otwartości, Bramy Rzeczywistości i Uchylone Drzwi Percepcji:
"Kupiec dymo chińskie insturki."
Ja pierdole, co to znaczy.
Ktoś wie?
let's worship cats





