26-01-2023, 12:25
Dziś pamiętam aż 3 sny
technika, żadna po prostu kładę się spać.
Jeden był dość stary takie slumsy. Wystrzeliwałem z kimś, bodajże z kuzynem ?
I jakoś się to stało, że wystrezliłem sam siebie, i latałem u kogoś w domu, w taki sposób żeby mnie nie złapali.
Pani z dzieckiem z domu, starała się mnie złapać, a ja przeleciałem przez jakąś kratkę wentylacyjną i okap.
No i okapem wyleciałem aż przez dach z komina xD
Nie pamiętam co dokładnie działo się potem.
technika, żadna po prostu kładę się spać. Strzelanie, latanie ?
Pamiętam, że wystrzeliwałem, coś? Jakiś samolot czy coś w tym stylu, albo latawiec, w różne domy. Jeden był dość stary takie slumsy. Wystrzeliwałem z kimś, bodajże z kuzynem ?
I jakoś się to stało, że wystrezliłem sam siebie, i latałem u kogoś w domu, w taki sposób żeby mnie nie złapali.
Pani z dzieckiem z domu, starała się mnie złapać, a ja przeleciałem przez jakąś kratkę wentylacyjną i okap.
No i okapem wyleciałem aż przez dach z komina xD
Nie pamiętam co dokładnie działo się potem.
Tajny agent
Byłem jakimś policjantem, bądź tajnym agentem. Wiem tylko, że było jakieś śledztwo w którym brałem udział, bodajże ze swoją partnerką. Nie wiem kim ona była. Szukaliśmy pewnych ludzi. Byliśmy w jakimś domu gdzie było dużo osób, gdy przyszedł ktoś musiałem uciekać tylnym wyjściem i chować się.
Pamiętam, też że byliśmy w jakimś innym bloku, bądź domu, w którym ukrywali się ludzie źli. Tam szukaliśmy naszego ,, celu '' . Poruszałem się jak policjant, z bronią w ręku przeszukując mieszkanie, które wyglądało jak z gry , typowe mieszkanie bandziorów. Napotkaliśmy 2 nieznajomych gości którzy byli podejrzani, i skuliśmy ich. Dość nietypowe i dziwne jest to, że strzelałem na jakieś plastikowe kule duże, bądź capsle. Bo zapomniałem normalnych. Ale udawałem, przed innymi, że mam normalne i zdawałem sobie z tego sprawe, że w razie czego mam jakieś dziwne kule które nie zranią. Kilka razy nawet strzelałem, tak o żeby sprawdzić sobie
Dość długi sen i pamiętam, że dużo chodziliśmy , nie pamiętam tylko co w końcu stało się na końcu.
Wycieczka po lody
Byłem po jakieś nietypowe lody i mijałem wiele lodziarni. I miałem jakieś przekonanie, że w gratisie z lodami dostaje się panią do towarzystwa. Były jakieś dziwne różowe lodziarnie w których sprzedawali jacyś gangsterzy. Nie wiem czy to była kontynuacja tamtego snu, ale miałem znaleźć jakąś dziewczynę i wiedziałem, że można ją dostać z zakupem tego loda i szukałem która to lodziarnia. Dość specyficzny był gość który sprzedał mi loda, który wyglądał jak Shake czekoladowy z jakimiś dodatkami i polewą.





