11-01-2023, 13:18
Cytat: te zjawiska mogą udowadniać te pozazmysłowe zjawiska. MOGĄ ALE NIE MUSZĄ. ja się chociaż cieszę że wiem to dla siebie i tego doświadczamWiesz to dla siebie w sensie to, że mogą, ale nie muszą? Z jednej strony piszesz, że nie muszą, ale z drugiej zachowujesz się trochę w odczuciu wielu tutaj osób, że jesteś tego pewny i szukasz tylko sposobu na przekonanie innych. No albo, że potrzebujesz pewności i domknięcia tematu.
Co do PP to ja nie wierzę w to na tyle, żeby jakoś dodatkowo działać w oparciu o tą wiarę. Po prostu na dany moment nie potrafię być całkowicie sceptyczny, ale nie mam potrzeby domykać tematu w drugą stronę. Jeśli Ty w to wierzysz i angażujesz się, robisz jakieś "przyciąganie" to zadbaj o to, żeby angażować się w to też na poziomie materii, żeby zabezpieczyć się przed tym, że jak PP nie zadziała to nie skończysz w niefajnym miejscu przez swoją bierność. Możesz też na to tak spojrzeć, że robiąc coś w kierunku np. zarabiania pieniędzy, to zdecydowanie łatwiej Ci będzie uwierzyć w swoją wizję bogactwa i PP (jeśli istnieje) będzie miało większą szansę zadziałać

Ale miej też na uwadze, że to, że PP zadziałało "na krótko", mogło nie być kwestią tego, że "emocje szły z EGO" tylko dlatego, że to może po prostu nie działa. Wydaje mi się też, że Twoje doświadczenia, które uznałeś za dowód na np. telepatię, są też dla Ciebie dowodem na PP. IMO niekoniecznie tak jest.
Jak widzisz sporo tu niuansów i pola do pochopnego wyciągania wniosków. Jak jesteś tak bardzo przekonany, że coś w tym może być to rób eksperymenty jak chcesz, próbuj coś sobie "przyciągnąć" w życiu, ale nie musisz przy tym próbować koniecznie domknąć tematu w swojej głowie. Mieć tej pewności. Szukać naukowej podstawy. To nawet nie chodzi o to, że nauka wbrew pozorom, nie daje póki co konkretnego materiału do takich rozkmin i wychodzi to dość komicznie. Tylko o samą postawę, która dąży do niezachwianej pewności co do tak ciężkich w badaniu kwestii. Jak już pisałem wcześniej, to szkodzi.
let's worship cats





