05-10-2010, 15:00
ja swoje przytulam i żyją
hodowlane wiem ze nie sa przytulane ale nie rozumiem jak mozna patrzec jak one rodza sie, dorastaja a potem bestialsko je zabic. To jest okrutne. I nie mow ze nikt do nich nie zaglada bo zaglada, chociaz zeby dac mu jesc, a wtedy jednak czlowiek widzi zwierzeta jak jedza, pija, bawia sie... a pozniej... widzi je na talerzu :cry:
hodowlane wiem ze nie sa przytulane ale nie rozumiem jak mozna patrzec jak one rodza sie, dorastaja a potem bestialsko je zabic. To jest okrutne. I nie mow ze nikt do nich nie zaglada bo zaglada, chociaz zeby dac mu jesc, a wtedy jednak czlowiek widzi zwierzeta jak jedza, pija, bawia sie... a pozniej... widzi je na talerzu :cry:
...stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś...





