16-10-2022, 21:51
Śmierć opowiada bajki głodnym dzieciom na kolację
może zaoferować ci tylko to, że ma zawsze rację
Da ci coś ujemnego, a ty nawet nie zaprotestujesz
Zanim się obejrzysz w mrocznej czerni lądujesz
Ona pochłania twoje "ja" i wszystko co ludzkie
Traci znaczenie podział na woj. mazowieckie, łódzkie
Traci znaczenie czas, miejsce i wszystkie ludzkie przymioty
Gdy Śmierć wciąga cię do swej bezcielesnej groty.
Śmierć zaprasza cię na twoje ostatnie przyjęcie
a ono będzie trwało krótko jak świecy zdmuchnięcie.
To, co powstało, musi zginąć, takie są prawa natury
A kto rzecze inaczej, pewnie pisze bzdury...
Daję duszy chłodny cień, cierpieniu przynoszę kres
A pozostałym przy życiu - żałobę i wodospady łez...
Nie ma przede mną ucieczki, nie ma przede mną ratunku,
Nie pomogą lekcje karate ani fechtunku.
Wbijam prędko swoje igły śmiercionośne
By wnet usłyszeć jęki bólu i krzyki donośne.
Kim jest ten, kto jęczy? Dusza to czy ciało?
Odpowiadaj śmiało, jeśli energii ci zostało...
Na łożu śmierci do Ciebie przychodzę
By ci towarzyszyć w twej ostatniej drodze
Ego gaśnie, za chwilkę już go nie będzie
Czekam zatem na jego ostatnie orędzie.
Patrzę, jak się męczy to narzędzie Szatana.
Jeszcze moment i będzie można otwierać szampana.
Mruga to i migocze jak zepsuta żarówka,
Z radości szczerzy zęby niewidzialna trupia główka.
Białe światło? Anioły? Wielkie halo z umierania!
Pstryk i gaszę wszystko, nie ma nic do gadania.
Na co ty żeś liczył? Przyjdzie Jezus i cię przytuli?
"Ja nie chcę umierać! Ja chcę do matuli!"
Patrzę, jak to się męczy, wrzeszczy i szamoce,
Jęczy, kwili z bólu całe noce,
Nie ma doświadczenia ani doświadczającego!
Prosty lek, prosta odpowiedź, nic skomplikowanego!
może zaoferować ci tylko to, że ma zawsze rację
Da ci coś ujemnego, a ty nawet nie zaprotestujesz
Zanim się obejrzysz w mrocznej czerni lądujesz
Ona pochłania twoje "ja" i wszystko co ludzkie
Traci znaczenie podział na woj. mazowieckie, łódzkie
Traci znaczenie czas, miejsce i wszystkie ludzkie przymioty
Gdy Śmierć wciąga cię do swej bezcielesnej groty.
Śmierć zaprasza cię na twoje ostatnie przyjęcie
a ono będzie trwało krótko jak świecy zdmuchnięcie.
To, co powstało, musi zginąć, takie są prawa natury
A kto rzecze inaczej, pewnie pisze bzdury...
Daję duszy chłodny cień, cierpieniu przynoszę kres
A pozostałym przy życiu - żałobę i wodospady łez...
Nie ma przede mną ucieczki, nie ma przede mną ratunku,
Nie pomogą lekcje karate ani fechtunku.
Wbijam prędko swoje igły śmiercionośne
By wnet usłyszeć jęki bólu i krzyki donośne.
Kim jest ten, kto jęczy? Dusza to czy ciało?
Odpowiadaj śmiało, jeśli energii ci zostało...
Na łożu śmierci do Ciebie przychodzę
By ci towarzyszyć w twej ostatniej drodze
Ego gaśnie, za chwilkę już go nie będzie
Czekam zatem na jego ostatnie orędzie.
Patrzę, jak się męczy to narzędzie Szatana.
Jeszcze moment i będzie można otwierać szampana.
Mruga to i migocze jak zepsuta żarówka,
Z radości szczerzy zęby niewidzialna trupia główka.
Białe światło? Anioły? Wielkie halo z umierania!
Pstryk i gaszę wszystko, nie ma nic do gadania.
Na co ty żeś liczył? Przyjdzie Jezus i cię przytuli?
"Ja nie chcę umierać! Ja chcę do matuli!"
Patrzę, jak to się męczy, wrzeszczy i szamoce,
Jęczy, kwili z bólu całe noce,
Nie ma doświadczenia ani doświadczającego!
Prosty lek, prosta odpowiedź, nic skomplikowanego!
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





