Sen Bedacy dwoma Snami
#4
(10-03-2022, 20:35 )incestus napisał(a): Wow, bardzo ciekawe :). Mało powiedziane, że odbierałeś dwie rzeczywistości. Wygląda na to, że miałeś dwie świadomości. Sprawia to wrażenie, że coś się stało w twoim mózgu, że postanowił Ci zaserwować dwa pełnoprawne sny naraz a wytłumaczyć to lewym i prawym okiem :). Choć treściowym wydźwiękiem sny są do siebie  podobne. Sam miewałem podobne elementy w snach półświadomych, ale u mnie albo podwójna percepcja dotyczyła tylko pojedynczego zmysłu i samej orientacji. Opisałem też w moim dzienniku jeden sen, w którym jestem jedną w dwóch różnych sytuacjach i czasie, ale te dwie świadomości i tak łączyły się treściowo w jeden sen, fabuła traktowała o podwójności. Twój sen jest dla mnie ewenementem. W psychopatologii znany jest stan, w którym osoba jest przekonana, że egzystuje w dwóch rzeczywistościach naraz i opisuje je. Nazywa się to bilokacją. Bardzo rzadki objaw w schizofrenii, a znacznie częstszy w uszkodzeniach ciała modzelowatego mózgu. Być może aktywność falowa podczas tego snu skupiła się w tym obszarze mózgowia ? :)

Bilokacja brzmi dosyć przerażająco. 

Sek w tym ze nie do końca miałem dwie świadomości, moje odczucie było takie ze jestem jedna świadomością kierującą dwoma ciałami równorzędnie. Nie wiem jak by to jeszcze precyzyjniej wytłumaczyć. To cos w rodzaju jak by stonoga ogarnia wszystkie swoje nogi bo tak jest stworzona, to uczucie jak to się w trakcie świadomego snu odbywało. W wciąż je pamiętam, nawet teraz. I jak by nie sadze by człowiek był stworzony by doświadczyć tego typu doznania i zdaje sobie tez sprawę ze to prawdopodobnie nie jest prawdziwe uczucie egzystowania jako świadomość kierująca dwoma ciałami tylko moja interpretacja tego. Tak czy inaczej myśli które pamiętam z moich świadomych doświadczeń sennych powoli mi ciążą i jest ich co raz więcej. 

Mowie tu o stanie umysłu po pozbawieniu kogoś życia. Do tej pory pamiętam co czułem gdy to zrobiłem. W realu nie był bym zdolny do tego dlatego świadomość co bym czół po dokonaniu tego nie powinna istnieć w mojej głowie.

Jak wspominałem w innym wątku, świadomość uczucia panicznego strachu przed pewna śmiercią to także wydaje mi się luksus którego zwykli ludzie jak my raczej nie  mamy szansy doznać w naszym życiu. A ja doznając go podczas
świadomego snu gdy wiem ze to sen ale zagrożenie jest dla mnie wciąż realne, po przebudzeniu wciąż pamiętam to uczucie, ten paniczny strach. i nie umiem sobie w głowie wyperswadować tego ze był on prawdziwy a gdyby do tego doszło na prawdę to czul bym sie identycznie.

Do tego dochodzą u mnie takie rzeczy jak uczucie mojego ciała rozsypującego się w pyl. Mimo ze to nie możliwe to
w jednym z moich snów rozsypałem się i miałem świadomość bycia każdym małym pyłkiem z osobna. Nie mam pojęcia ani słownictwa żeby wytłumaczyć jakie to uczucie sie rozsypywać.. Nie ma slow na cos takiego. To tak jak byście nigdy nie posiadali węchu a ja chciał bym żebyście mi opisywali mi zapachy w perfumerii


Cytat:Ja tak tylko dodam, że autor ma na zdjęciu profilowym postać z anime Naruto, która w pewnym sensie postrzega każdym okiem inną rzeczywistość. Może sympatia do tego anime ma jakiś związek z tym snem 

Słusznie zauważyłeś, generalnie wiele tego co dzieje się w moich snach posiada elementy z którymi spotkałem się w popkulturze, rozwijam swoje zainteresowania w tym kierunku od dziecka, pasjonuje sie fantasy, sf, mam za soba dziesiątki książek, tysiące komiksów, mang, anime, filmów, mitologii, legend różnych folklorów i szeroko pojętych innch kwestii w tym temacie a także wiele dyskusji i przemyśleń na ich temat. Posiadam tez ponadprzeciętne iq które rzutuje na moje możliwości pamięciowe i logistyczne (nie chce zostać tu źle zrozumiany jak kilkukrotnie wcześniej, nie mowie tego żeby się tu wywyższać, tak zwyczajnie jest, nie prosiłem sie o to)

To w mojej pamięci upatruje problem gdyż jak pisałem w innym wątku, nigdy nie prowadziłem sennika, sny które opisałem wcześniej nie zdarzyły się w ciągu jednego tygodnia, tylko na przestrzeni lat i przez ich szokującą dla mnie treść pamiętam je do dzisiaj. Wydaje mi się ze to może być pewnego rodzaju sennik ? Chciał bym wiedzieć czy to może tak działać ? 

Czy możliwe ze przez pamięć w życiu realnym tak dobrze pamiętam uczucia towarzyszące mi w świadomych snach ? 

Czy to jest normalne lub w jaki sposób mogę to zatrzymać ?

Czy mogę mieć jakieś problemy z tego tytułu, zwłaszcza gdy te odczucia tak mi siadają ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Sen Bedacy dwoma Snami - przez 4wymiar - 08-03-2022, 07:19
RE: Sen Bedacy dwoma Snami - przez incestus - 10-03-2022, 20:35
RE: Sen Bedacy dwoma Snami - przez 4wymiar - 04-04-2022, 04:21
RE: Sen Bedacy dwoma Snami - przez Fallen Leaf - 18-03-2022, 02:59
RE: Sen Bedacy dwoma Snami - przez incestus - 04-04-2022, 19:34

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moja przygoda z pół snami. Drx 3 2,060 18-07-2018, 16:21
Ostatni post: Drx

Skocz do:

UA-88656808-1