06-03-2022, 14:49
Jak leżałem na łóżku uniosłem nogę do góry. To była świetlista, astralna noga, więc uniosła się aż do sufitu. Wyszedłem z pokoju. W ubikacji muszla była ustawiona w złym miejscu i wszędzie na około była brudna woda. Ustawiłem muszlę w odpowiednie miejsce. Potem wyszedłem na balkon. Było pełno śniegu. Wyszedłem po schodkach. Szedłem między krzakami, aż wyszedłem za trawnik. Wchodziłem na małą górkę, tam gdzie normalnie są schody. Powiedziałem sobie, że ćwiczę swoje astralne nogi. Tam na większej górce był las i ktoś zjeżdżał na nartach. Sen się cofnął i znowu wyskakuję z balkonu na śnieg. Znowu podchodzę pod górkę. W oddali, po drugiej stronie ulicy, widzę młyńskie koło karuzeli. Nagle się spłaszczyło i poleciało w bok nad ulicą.





