11-01-2022, 19:19
10-01
Myłam klocki lego, ułożyłam nowy zestawik w stylu dodatków do gazety. Spotkałam chłopaka z autyzmem.
11-01
Musiałam wyrzucić dwa mleka zsiadłe z Auchan w czerwonym opakowaniu. Jedno z nich stało przez całą noc poza lodówką, w jakiejś torbie w moim pokoju. Nienawidzę marnować żywności.
Mama miała 46 lat. Mogłam zajrzeć do jej brzucha - w środku było dziecko, miało głowę, dwie ręce i dwie nogi. U jednej z nich miało 8 albo 9 paluszków, jednak wad było znacznie więcej, niż można było zobaczyć gołym okiem. Nie było pewne, czy płód przeżyje, i czy w ogóle jest żywy. Mama określiła go jako biomasę. Dziecko miało takie same dłonie i stopy jak ja, tylko że malutkie. Było mi go żal, to mógł być mój brat lub siostra, ale nigdy go nie poznam.
Było już po ósmej (rano), ogromnie przybita wyszłam z domu, przed siebie. Oddaliłam się trochę, po czym ruszyłam w przeciwnym kierunku. Dotarłam do gimnazjum dopiero na drugą lekcję.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





