06-12-2021, 14:23
Dobrze wiedzieć. Dzisiaj miałem podobnie, pierwsze ld tej nocy poskutkowało szybkim FA, ponieważ od razu po uświadomieniu poleciałem "na hura" , kiedy sie uświadomiłem po tym FA już mówiłem sobie, opanuj emocje, bądź spokojny, chwyciłem się mocno rurki, która łączyła sufit z podłoga (czytalem kiedyś, że taka interakcja pomaga w stabilizacji snu i na mnie dziala) nie zrobiłem nawet 10 krokow nagle moje ciało zrobiło się ciężkie i obraz robił się czarny i niemoglem nic zrobić, znow FA i znów uświadomienie. Wszystkie LD tej nocy, które było jedno po drugim kończyły się FA juz po ok. 15-20 sekundach maksymalnie. Apropo wcześniejszych postów w tym wątku o programowaniu do przywołanej projekcji powiedziałem "za każdym razem kiedy mnie zobaczysz masz robić xx" wykonywała czynność przez kilka sek. , potem kolejne FA, uświadomienie, przywołanie tej samej postaci i kiedy wchodząc do pokoju mnie zobaczyła to od razu zaczęła robic to co jej powiedziałem w poprzednim ld tyle, że improwizowala dostosowywujac się do fabuly. Szczerze to myślałem, że bedzie to bardziej czasochłonne i bede potrzebował poświęcić na to więcej LDkow. Zastanawiam się jednak czy to zaprogramowanie nie było skutkiem łańcuszka LD jednej nocy, a w następnym będę musiał robic to od początku.





