12-10-2021, 10:30
Zbliżała się trująca lawina z leśnej góry. Musieliśmy wskoczyć do domu. Dom znajdował się na tratwie na wodzie. Przed napływem trucizny, zdążyłem jeszcze zerwać dwa duże grzyby, może się przydadzą.
Ktoś szedł ciemną klatką schodową. Też zszedłem schodami do drzwi. Od razu przeniosło mnie do pędzącego pociągu. W jednej części pociągu znajdowały się biura. Zdejmowałem szalik, czapkę, kurtkę i się obudziłem.
Ktoś szedł ciemną klatką schodową. Też zszedłem schodami do drzwi. Od razu przeniosło mnie do pędzącego pociągu. W jednej części pociągu znajdowały się biura. Zdejmowałem szalik, czapkę, kurtkę i się obudziłem.





