18-08-2021, 21:37
1. Rozładowanie napięcia seksualnego na jawie. Wstrzymując się od seksu i masturbacji zauważyłem, że doznawałem więcej erotycznych snów. Działo się tak m.in. dlatego, że moje narządy płciowe stały się bardziej wrażliwe na dotyk. Układając się do spania nie trudno ocierać się miejscami intymnymi o łóżko czy kołdrę co ze względu na zwiększoną czułość wywoływało lekkie podniecenie. Potem przenosi się to do snu i robi się sen erotyczny. Aby temu zapobiec wystarczy podrażnić narządy płciowe co zmniejszy wrażliwość na dotyk. Ewentualnie postarać się nie spać na brzuchu co ograniczy tarcie w okolicach intymnych, bo ta pozycja częściej wywołuje sny erotyczne. Były nawet o tym badania.
2. Ograniczenie treści erotycznych na jawie. Im mniej pożywki dla snów tym mniejsza szansa, że takie motywy wystąpią. To samo dotyczy się myśli. Jeśli w głowie przejawia się seks, nagość czy imaginacja własnego podniecenia to działa to niczym inkubacja snów.
3. Oczyszczenie z wrażeń dnia. To jest ćwiczenie, które ma przygotować do snu. Przerób w nim treści erotyczne z dnia oraz z poprzednich snów.
4. Medytacja. Tu można obrać dwie ścieżki. Jedna to zwiększenie świadomości podczas snu, a druga zwiększenie kontroli swoich instynktów seksualnych. Jeśli zaczniesz wykonywać medytacje na świadomość to twoje senne JA zacznie być trochę bardziej ogarnięte. Przypomni sobie, że nie chcesz takich snów, sugestia będzie miała większą siłę. Druga medytacja to gadając po "ezoterycznemu" ma na celu skupienie się na miejscach intymnych co spowoduje wyregulowanie się przepływającej energii. To z kolei zahamuje rozrodcze instynkty.
5. Psychologia. Można próbować się dokopać to źródła owych snów. Wymagałoby to opisania ich treści, emocji w nich zawartych oraz wydarzeń z życia, które poprzedzały wystąpienie tych snów. Jednak rozumiem, że jest to sprawa zbyt intymna, żeby opisywać ją publicznie na forum.
2. Ograniczenie treści erotycznych na jawie. Im mniej pożywki dla snów tym mniejsza szansa, że takie motywy wystąpią. To samo dotyczy się myśli. Jeśli w głowie przejawia się seks, nagość czy imaginacja własnego podniecenia to działa to niczym inkubacja snów.
3. Oczyszczenie z wrażeń dnia. To jest ćwiczenie, które ma przygotować do snu. Przerób w nim treści erotyczne z dnia oraz z poprzednich snów.
4. Medytacja. Tu można obrać dwie ścieżki. Jedna to zwiększenie świadomości podczas snu, a druga zwiększenie kontroli swoich instynktów seksualnych. Jeśli zaczniesz wykonywać medytacje na świadomość to twoje senne JA zacznie być trochę bardziej ogarnięte. Przypomni sobie, że nie chcesz takich snów, sugestia będzie miała większą siłę. Druga medytacja to gadając po "ezoterycznemu" ma na celu skupienie się na miejscach intymnych co spowoduje wyregulowanie się przepływającej energii. To z kolei zahamuje rozrodcze instynkty.
5. Psychologia. Można próbować się dokopać to źródła owych snów. Wymagałoby to opisania ich treści, emocji w nich zawartych oraz wydarzeń z życia, które poprzedzały wystąpienie tych snów. Jednak rozumiem, że jest to sprawa zbyt intymna, żeby opisywać ją publicznie na forum.





