02-08-2021, 13:37
Piaskowy stadion do piłki nożnej. Przez chwilę pokazuje mi się widok na jakiegoś uśmiechniętego milionera w pociągu. Z kimś rozmawiam o tym, że ten wykorzystuje ludzi. Jedna sprawa to, że jak ktoś postawi namiot czy piramidę to musi mu płacić. Druga to, że musi płacić też jak zasieje ryż. Ten ktoś zdenerwowany mówi mi, że przecież to jednorazowa opłata. Raz 2000 i drugi raz 2000 trzeba zapłacić i koniec. W sumie zgadzam się. Dochodzimy do ogrodzenia. Po drugiej stronie jest jakaś moja kuzynka z kimś tam. Potem wchodzimy do lasu. Tam są makiety dwóch dinozaurów, triceratops i tyranozaurus. Są pomalowane jakby były animacjami. Kuzynka bardzo wesoła chodzi po gałęzi. W połowie tej dużej gałęzi jest napis "muszę wypić kawę". Biorę papierek i podrzucam do góry. Spada na ziemię jak liść. Wychodzimy drzwiami z lasu.





