21-06-2021, 00:18
Staram sie zrozumieć twój punkt widzenia, jak zauważyłeś jestem niewierzący jednak posiadam dosyć szeroką wiedzę w kwestii wiary, nie neguje twoich wskazówek jednak obawiam sie w moim przypadku to nie zadziała gdyż brak wiary w w sens swoich działań jest skazany na porażkę z tego względu ze próbując sobie przetłumaczyć tego typu kwestie nie posiadając podstaw do ich zaadoptowania będę tracił czas. Wiara to dar ktory jes czlowiekowi przeznaczony. Z mojej perspektywy to niczym zadawanie pytań ulepionemu bałwanowi z nadzieją że kiedyś odpowie.
Nie moge się zgodzić ze oba typy śnienia nie mają różnic. W moim przypadku mają gdyż owiele bardziej wolal bym we śnie oglądać pokaz slajdów z tych zdarzeń niż przeżywać je w jak dla mnie podczas snu, czasie rzeczywistym a dodatkowo brać w nich udział ktory wywołuje we mnie skrajne emocje i wszystkie z nich są negatywne.
Mimo to gdy następnym razem znowu wejdę w posiadanie korntroli nad sobą, rozejrze sie za czymś czerwonym jak radzisz bo gdy o tym wspomniałeś, starałem sobie przypomnieć czy w którymś ze snów widziałem coś takiego
Co do porownania do słomki chodziło mi o jej fizyczny aspekt, czyli ze w przypływie wściekłości, podczas duszenia zmiarzdzyłem typowi szyje do rozmiaru rurki do picia. Równie Dobrze mogą to być chińskie pałeczki do jedzenia, albo kabel od zasilacza do laptopa. Ciężko mi sobie w jaki kolwiek sposób wypatrywać w tym bramy do piekła.
Nie moge się zgodzić ze oba typy śnienia nie mają różnic. W moim przypadku mają gdyż owiele bardziej wolal bym we śnie oglądać pokaz slajdów z tych zdarzeń niż przeżywać je w jak dla mnie podczas snu, czasie rzeczywistym a dodatkowo brać w nich udział ktory wywołuje we mnie skrajne emocje i wszystkie z nich są negatywne.
Mimo to gdy następnym razem znowu wejdę w posiadanie korntroli nad sobą, rozejrze sie za czymś czerwonym jak radzisz bo gdy o tym wspomniałeś, starałem sobie przypomnieć czy w którymś ze snów widziałem coś takiego
Co do porownania do słomki chodziło mi o jej fizyczny aspekt, czyli ze w przypływie wściekłości, podczas duszenia zmiarzdzyłem typowi szyje do rozmiaru rurki do picia. Równie Dobrze mogą to być chińskie pałeczki do jedzenia, albo kabel od zasilacza do laptopa. Ciężko mi sobie w jaki kolwiek sposób wypatrywać w tym bramy do piekła.





