10-03-2021, 20:54
10 marca 2021 - Faza po SSRI
Incestus chciał ze mną pogadać poprzez wideokonwersację. Wyniosłam laptop do kuchni i chciałam się tam z nim zamknąć, schować się przed rodzicami, ale stwierdziłam, że i tak będzie mnie słychać, więc nie odezwałam się ani słowem.
W końcu spotkałam się z psychiatrą na żywo, w realu. Siedzieliśmy obok siebie i zetknęliśmy się łokciami. Było to przyjemne uczucie, po raz pierwszy w życiu poczułam żywą energię w moim ciele przy dotykaniu mężczyzny. Zapragnęłam się zbliżyć do niego jeszcze bardziej, mimo, że było to wielce niestosowne. Zdziwiła mnie taka reakcja, zażyty przed snem lek powinien przecież wygasić wszelkie popędy. Po przebudzeniu dziwne uczucie rzecz jasna znikło.
Obudziłam się, nie wiem o której, nie miałam motywacji podnieść się z łóżka, żeby sprawdzić czas.
Podczas snu wyszłam na miasto i przeszłam około 4 km. Mama powiedziała mi, że tylko we śnie mogę pozwolić sobie na taki długi samotny spacer (w realu obecnie nie mam możliwości). Miałam w ręku kilkanaście łyżek, ale żadna z nich nie była rusty. Umyłam je na ulicy w kałuży.
Widziałam dwóch mężczyzn z kilkuletnią autystyczną dziewczynką na spacerze. Dziecko siedziało w wózku. Jeden z panów się odezwał, ale nie pamiętam już jego słów. Sytuację tę ktoś opisał potem w jakimś opowiadaniu.
W kolejnym śnie oznajmiono mi, że łóżko jest mokre, ale ja się tym nie przejmowałam. Miałam także problemy z prawidłową wymową - to skutek leku.
Incestus chciał ze mną pogadać poprzez wideokonwersację. Wyniosłam laptop do kuchni i chciałam się tam z nim zamknąć, schować się przed rodzicami, ale stwierdziłam, że i tak będzie mnie słychać, więc nie odezwałam się ani słowem.
W końcu spotkałam się z psychiatrą na żywo, w realu. Siedzieliśmy obok siebie i zetknęliśmy się łokciami. Było to przyjemne uczucie, po raz pierwszy w życiu poczułam żywą energię w moim ciele przy dotykaniu mężczyzny. Zapragnęłam się zbliżyć do niego jeszcze bardziej, mimo, że było to wielce niestosowne. Zdziwiła mnie taka reakcja, zażyty przed snem lek powinien przecież wygasić wszelkie popędy. Po przebudzeniu dziwne uczucie rzecz jasna znikło.
Obudziłam się, nie wiem o której, nie miałam motywacji podnieść się z łóżka, żeby sprawdzić czas.
Podczas snu wyszłam na miasto i przeszłam około 4 km. Mama powiedziała mi, że tylko we śnie mogę pozwolić sobie na taki długi samotny spacer (w realu obecnie nie mam możliwości). Miałam w ręku kilkanaście łyżek, ale żadna z nich nie była rusty. Umyłam je na ulicy w kałuży.
Widziałam dwóch mężczyzn z kilkuletnią autystyczną dziewczynką na spacerze. Dziecko siedziało w wózku. Jeden z panów się odezwał, ale nie pamiętam już jego słów. Sytuację tę ktoś opisał potem w jakimś opowiadaniu.
W kolejnym śnie oznajmiono mi, że łóżko jest mokre, ale ja się tym nie przejmowałam. Miałam także problemy z prawidłową wymową - to skutek leku.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





