06-02-2021, 13:12
Była wielka nawałnica. Przewróciły się słupy elektryczne a wokół było pełno wody.
Pomagałam jakiejś biednej rodzinie.
Miasteczko było zniszczone. Przy drodze leżała dziewczyna. Podniosłam ją i przytuliłam. Jasne kręcone włosy. Rozmawiałyśmy i coś ustaliłyśmy że jej pomogę.
Coś tam jeszcze się działo ale niezbyt pamiętam.
W innym śnie jeździłam po jakiejś stacji czy zajezdni. Spotkałam tam nie tak dawno zmarłą osobę z rodziny. Przytuliła mnie i było jej mnie żal a ja nie wiedziałam o co chodzi. Byłam oschła i uciekająca.
Budzilam się co chwilę skonsternowana i ze scierpnietą glową.
Pomagałam jakiejś biednej rodzinie.
Miasteczko było zniszczone. Przy drodze leżała dziewczyna. Podniosłam ją i przytuliłam. Jasne kręcone włosy. Rozmawiałyśmy i coś ustaliłyśmy że jej pomogę.
Coś tam jeszcze się działo ale niezbyt pamiętam.
W innym śnie jeździłam po jakiejś stacji czy zajezdni. Spotkałam tam nie tak dawno zmarłą osobę z rodziny. Przytuliła mnie i było jej mnie żal a ja nie wiedziałam o co chodzi. Byłam oschła i uciekająca.
Budzilam się co chwilę skonsternowana i ze scierpnietą glową.





