20-01-2021, 11:30
20 stycznia 2021
Tak jak kolega postanowiłam zażyć przed snem waleriany.
Znalazłam się w ostatniej klasie SP. Zamieniłyśmy się na ciała z drugą Izą - wysportowaną, popularną dziewczyną. Zadawałam się z jej paczką przyjaciółek. To było dziwne uczucie. W końcu mogłam być lubiana, ale nadal nie miałam pewności, jak się zachowywać. Musiałam się pilnować. Zostały mi stare nawyki. Chciałam jeść obiad w tym samym naczyniu co zawsze, lecz teraz nie mogłam, trzeba było poszukać innego. Długo szukałam, ale niestety nie znalazłam nic nadającego się.
Ciągle zapominam, że w środy mamy WF. Na szczęście miałam legginsy pod spodniami ze względu na niską temperaturę i to w nich udałam się na zajęcia. Koleżanka poszła w dżinsach 3/4.
Podarła mi się maseczka jednorazowa. Od początku pandemii chodzę w czterech na zmianę, które piorę i suszę. Podeszłam do Ilony z klasy licealnej spytać, czy może ma zapasową. Odpowiedziała, że ma takie jak na sobie - czarne z materiału wielorazowe, przez co zrobiło mi się głupio, bo na pewno już były przez nią używane. Jednak po chwili dodała, że jednorazowe też ma. Wahałam się pomiędzy niespotykaną różową, a klasyczną niebieską. Wybrałam w końcu tę drugą.
- A co za to chcesz?
- Pożyczyć pieniądze.
Ustaliłyśmy, że dam jej 50 zł, a ona mi odda następnego dnia 49,50.
Pamiętam też, że przegrałam jakiś zakład z Izą i jej kumpelami i musiałam iść na stołówkę jeść wczorajsze kotlety z ryby. Fuj, nie cierpię odgrzewanych dań tego typu.
Ocena snu: 4/10
Ocena snu: 4/10
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





