20-12-2020, 22:08
Coś się wtedy dzieje, zmysły na nas wpływają, ale bez wystarczająco jasnej świadomości nie możemy tego przeżywać, a co za tym idzie - pamiętać. Świadomość nie jest jednak wtedy zupełnie zerowa, jest minimalna. Dlatego po obudzeniu odczuwamy, że jakiś czas upłynął. Gdyby świadomości nie było wcale, to od zaśnięcia do obudzenia mielibyśmy odczucie, że minęła sekunda.





