16-12-2020, 22:17
,,Chcę być 40 latkiem" 16.12.2020 zwykły sen
Z rana pamiętałem znacznie więcej, lecz musiałem iść do pracy wiec nie miałem czasu zapisać odrazu
Byłem z rodziną na wakacjach pod namiotami pole przypominało klimaty woodstoka.
Szliśmy jakąś ścieżką wzdłuż był duży płot a za płotem mój pies Bary, powiedziałem żeby przyszedł do mnie choć wiedziałem że nie ma jak bo płot był za wysoki. Ale pies był na górce jak skoczył to udało mu się przeskoczyć. Z daleka wyglądał jak mój pies który żyje rasa amstaw ale jak był blisko to był owczarek niemiecki XD po śnie (mój pierwszy pies był właśnie owczarkiem niemieckim, ale nie pamiętam go dokładnie, bo miałem zaledwie 8 lat jak zdechł więc prawdopodobnie to był on ... szkoda, że podczas snu nie wiedziałem że to on
pamiętam że łapał mnie pyskiem za rękę ) Jak bym wiedział to chciał bym go przytulić kiedys ten pies uratował mi życie.
Później zaleśmy sie przy stole z rodziną na grillu. (Mam zapisane na kartce skróty myślowe, napisałem je odrazu gdy wstałem ale za cholerę nie wiem co oznaczają teraz )
Skróty myślowe to Wulkan i że mój tato był karany. Niestety nie mogę sobie przypomnieć o co chodziło.
Pamiętam, że znalazłem się w aptece, podszedłem do recepcji i powiedziałem że chcę być 40 latkiem. Pani poszła na zaplecze i przyniosła srebrną teczkę, O tworzyła ją a w środku znajdował się dziwny pistolet taki trochę kosmiczny, Polegał na tym że zamiast lufy miał igłę przed igłą miał pojemnik na jakąś ciesz prawdopodobnie hormony a spust służył do uszczykiwania . Miało to polegać na wstrzykiwaniu jakiś hormonów i to miało mnie postarzeć o 19 lat były też opcję zmiany płci albo odmładzania
Koniec snu czas do pracy
Z rana pamiętałem znacznie więcej, lecz musiałem iść do pracy wiec nie miałem czasu zapisać odrazu
Byłem z rodziną na wakacjach pod namiotami pole przypominało klimaty woodstoka.
Szliśmy jakąś ścieżką wzdłuż był duży płot a za płotem mój pies Bary, powiedziałem żeby przyszedł do mnie choć wiedziałem że nie ma jak bo płot był za wysoki. Ale pies był na górce jak skoczył to udało mu się przeskoczyć. Z daleka wyglądał jak mój pies który żyje rasa amstaw ale jak był blisko to był owczarek niemiecki XD po śnie (mój pierwszy pies był właśnie owczarkiem niemieckim, ale nie pamiętam go dokładnie, bo miałem zaledwie 8 lat jak zdechł więc prawdopodobnie to był on ... szkoda, że podczas snu nie wiedziałem że to on
pamiętam że łapał mnie pyskiem za rękę ) Jak bym wiedział to chciał bym go przytulić kiedys ten pies uratował mi życie.Później zaleśmy sie przy stole z rodziną na grillu. (Mam zapisane na kartce skróty myślowe, napisałem je odrazu gdy wstałem ale za cholerę nie wiem co oznaczają teraz )
Skróty myślowe to Wulkan i że mój tato był karany. Niestety nie mogę sobie przypomnieć o co chodziło.
Pamiętam, że znalazłem się w aptece, podszedłem do recepcji i powiedziałem że chcę być 40 latkiem. Pani poszła na zaplecze i przyniosła srebrną teczkę, O tworzyła ją a w środku znajdował się dziwny pistolet taki trochę kosmiczny, Polegał na tym że zamiast lufy miał igłę przed igłą miał pojemnik na jakąś ciesz prawdopodobnie hormony a spust służył do uszczykiwania . Miało to polegać na wstrzykiwaniu jakiś hormonów i to miało mnie postarzeć o 19 lat były też opcję zmiany płci albo odmładzania

Koniec snu czas do pracy





