10-12-2020, 15:32
9 grudnia 2020
Mama mówiła, że całe Lego, które mi kupiła, ma się znajdować u niej w domu. Śniłam też o babci.
Obudziłam się o 15.00, więc nie opłacało się wstawać, bo to już koniec dnia, nie ma po co się rozbudzać. Było to niepokojące, ale na szczęście okazało się, że to fake awakening (już w realu oczywiście).
10 grudnia 2020 - Faza po walerianie, bo rzeczywistość stała się już zbyt trudna do zniesienia
Znów byłam w szkole podstawowej i doszło do jakiejś głupiej sytuacji, której teraz już nie pamiętam.
Mama mówiła, że całe Lego, które mi kupiła, ma się znajdować u niej w domu. Śniłam też o babci.
Obudziłam się o 15.00, więc nie opłacało się wstawać, bo to już koniec dnia, nie ma po co się rozbudzać. Było to niepokojące, ale na szczęście okazało się, że to fake awakening (już w realu oczywiście).
10 grudnia 2020 - Faza po walerianie, bo rzeczywistość stała się już zbyt trudna do zniesienia
Znów byłam w szkole podstawowej i doszło do jakiejś głupiej sytuacji, której teraz już nie pamiętam.
Poszłam z ojcem na miasto. Mierzyłam czarną kurtkę. W obwodzie była OK, ale rękawy były za długie. Sygnalizowałam paniom ze sklepu, że mam zbyt krótkie ręce do niej. Obsługa zachowywała się, jakby nie wiedziała, o co mi chodzi.
W pewnym momencie w budynku pojawiło się potężne echo.
Ojciec dwukrotnie powiedział mi, że jestem dobra w seksie. Czułam się skrępowana, nie chciałam, żeby ktoś to usłyszał. Zastanawiałam się, w jaki sposób mógł się o tym dowiedzieć. Sen był bardzo disturbing, ale być może ma jakieś znaczenie psychoanalityczne.
W pewnym momencie w budynku pojawiło się potężne echo.
Ojciec dwukrotnie powiedział mi, że jestem dobra w seksie. Czułam się skrępowana, nie chciałam, żeby ktoś to usłyszał. Zastanawiałam się, w jaki sposób mógł się o tym dowiedzieć. Sen był bardzo disturbing, ale być może ma jakieś znaczenie psychoanalityczne.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





