Czarodziejskie sny
#2
3 listopada

Byłem siebie w salonie. Wyszedłem na balkon. Na balkonie mieliśmy daszek i rolety z przodu. Były one czarne, a odsłonięta była tylko część najbardziej z lewej strony. Wyjrzałem przez nią i zobaczyłem że z chmur powoli zaczyna się formować tornado. Dolna część wiru oderwała się od górnej. Wbiegłem szybko do domu. Zamknąłem balkon, okno, wyciągnąłem wtyczki z kontaktu. Przyszła ciocia i pytała się mnie co robię. Nie odpowiedziałem, pobiegłem i zamknąłem okno u niej w pokoju. Poszedłem szybko do kuchni. Wyciągnąłem wszystko z kontaktu, dom był już prawie w środku tornada. Zamknąłem okno i złapałem się rur od kaloryfera. Wszystko zaczęło się trząść jakby miało się rozpaść. Wiedziałem że nie mogę zostać w kuchni przy oknie. Wybiegłem w stronę korytarza, złapałem się szafki, potem futryny i sen się urwał.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Czarodziejskie sny - przez Warlock - 24-11-2020, 22:05
RE: Czarodziejskie sny - przez Warlock - 24-11-2020, 22:14
RE: Czarodziejskie sny - przez Warlock - 24-11-2020, 22:26
RE: Czarodziejskie sny - przez Warlock - 24-11-2020, 22:35
RE: Czarodziejskie sny - przez Warlock - 24-11-2020, 22:42

Skocz do:

UA-88656808-1