12-11-2020, 23:32
Wydaje się, że próbując stabilizować w taki sposób sen zatrzymujesz się. Sen musi cały czas płynąć. Jak masz wrażenie, że sen się rozlatuje albo zaraz doprowadzisz do pobudki, to rozglądaj się, kieruj uwagę na każdy kolejny element otoczenia, nigdzie nie zatrzymuj wzroku ani skupienia, myśl o tym co widzisz i co się dalej dzieje, nie myśl o konsekwencjach rozpływania się snu. Zazwyczaj jak tak kilka chwil robię, to uczucie rozpadu ustępuje i można już luźniej kierować snem.





