11-09-2020, 12:48
11 września 2020
#1 Ośrodek poprawczy z maślaną
Byłem w jakimś ośrodku z postacią
maślany z władców much. Ogólnie to nasz
plan był taki aby się wyrwać albo przez
piętro, albo przez ścieki.
Niestety zawezwała nas pani frau na dół,
abyśmy wspólnie grali na automatach w
ramach integracji osadzonych.
#2 Niestety kolejny sen o ex
Znowu byliśmy że sobą. Tym razem
miałem świadomość tego dlaczego właściwie
z nią zerwałem i wówczas nawet we snie nie
chcialem z nią być.
#3 Ucieczka z laboratorium
Uciekałem wraz ze swoim ojcem z
laboratorium szalonego naukowca.
W laboratorium były przeprowadzane badania i
eksperymenty nad ludźmi z autyzmem,
zespołem downa, aspargena itd.
Szalony Naukowiec nie odpuszczał.
Zawył jak wilkołak, a wszystkie osoby badane ruszyły za nami jak zombie.
Ostatecznie udało nam się uciec.
Po drodze napotkaliśmy jakąś urodziwą
niewiastę, na co ojciec zareagował w stylu:
-Kurła! jaka kobita!! kurrrrła, takiej to ja bym z łóżka nie wypuścił!!
Ojciec ale ty wiesz ze ty masz prawie 50 lat
i mógłbyś te komentarze zachować dla siebie?
Ogólnie później wróciliśmy do domu.
Mega dziwny był fakt że nasz dom był
położony dwa bloki dalej a ja sam, odnioslem
wrażenie że faktycznie kiedyś tam
mieszkaliśmy a ja o tym totalnie zapomniałem!
No jak ja mogłem!
Czyżby znowu nostalgiczna konfabulacja?
Po obudzeniu się byłem trochę
zdezorientowany.
#1 Ośrodek poprawczy z maślaną
Byłem w jakimś ośrodku z postacią
maślany z władców much. Ogólnie to nasz
plan był taki aby się wyrwać albo przez
piętro, albo przez ścieki.
Niestety zawezwała nas pani frau na dół,
abyśmy wspólnie grali na automatach w
ramach integracji osadzonych.
#2 Niestety kolejny sen o ex
Znowu byliśmy że sobą. Tym razem
miałem świadomość tego dlaczego właściwie
z nią zerwałem i wówczas nawet we snie nie
chcialem z nią być.
#3 Ucieczka z laboratorium
Uciekałem wraz ze swoim ojcem z
laboratorium szalonego naukowca.
W laboratorium były przeprowadzane badania i
eksperymenty nad ludźmi z autyzmem,
zespołem downa, aspargena itd.
Szalony Naukowiec nie odpuszczał.
Zawył jak wilkołak, a wszystkie osoby badane ruszyły za nami jak zombie.
Ostatecznie udało nam się uciec.
Po drodze napotkaliśmy jakąś urodziwą
niewiastę, na co ojciec zareagował w stylu:
-Kurła! jaka kobita!! kurrrrła, takiej to ja bym z łóżka nie wypuścił!!
Ojciec ale ty wiesz ze ty masz prawie 50 lat
i mógłbyś te komentarze zachować dla siebie?
Ogólnie później wróciliśmy do domu.
Mega dziwny był fakt że nasz dom był
położony dwa bloki dalej a ja sam, odnioslem
wrażenie że faktycznie kiedyś tam
mieszkaliśmy a ja o tym totalnie zapomniałem!
No jak ja mogłem!
Czyżby znowu nostalgiczna konfabulacja?
Po obudzeniu się byłem trochę
zdezorientowany.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.





