02-09-2020, 18:35
Najczęściej tego typu zjawiska są po prostu snem
. Mikroprzebudzenia nad ranem pozwalają odebrać bodźce słuchowe rzeczywistego otoczenia, które następnie ulegają przekształceniu w następowym półśnie. Tak więc gdybyś zapamiętał treść rozmowy domowników podczas twojego stanu, to najpewniej odkryłbyś, że w rzeczywistości one nigdy nie zaistniały a domownicy - owszem, rozmawiali, ale o czymś innym.
Jest jeszcze druga możliwość, tutaj chyba bardziej prawdopodobna, że w dość nietypowy sposób opisujesz tzw "wibracje", które są znanym elementem bezpośrednio poprzedzającym świadome wejście w sen i często go też kończącym. Są to przyjemne odczucia w zakresie czucia głębokiego ( czyli położenia części ciała względem siebie ) oscylujące z narastającą amplitudą, podobną do amplitudy oddechu.
. Mikroprzebudzenia nad ranem pozwalają odebrać bodźce słuchowe rzeczywistego otoczenia, które następnie ulegają przekształceniu w następowym półśnie. Tak więc gdybyś zapamiętał treść rozmowy domowników podczas twojego stanu, to najpewniej odkryłbyś, że w rzeczywistości one nigdy nie zaistniały a domownicy - owszem, rozmawiali, ale o czymś innym. Jest jeszcze druga możliwość, tutaj chyba bardziej prawdopodobna, że w dość nietypowy sposób opisujesz tzw "wibracje", które są znanym elementem bezpośrednio poprzedzającym świadome wejście w sen i często go też kończącym. Są to przyjemne odczucia w zakresie czucia głębokiego ( czyli położenia części ciała względem siebie ) oscylujące z narastającą amplitudą, podobną do amplitudy oddechu.





