15-08-2020, 11:03
No jak dla mnie brzmi jak LD
. Ta świadomość w LD rzadko jest absolutnie jasna, tak żeby nie było jakichś naleciałości fabuły albo skrzywionej pamięci, tym nie trzeba się aż tak przejmować.
Wygląda na to, że spontanicznie zorientowałaś się w swoim stanie i podejmowałaś wobec tego adekwatne czynności podczas snu. W pierwszych LD zdolność do wpływu na sen jest słaba, sen stawia opór, no i jeszcze się nie wie, co się może
. Więc ta część brzmi bardzo autentycznie.
Zastanawiasz się jednak, czy to mózg cię nie oszukał i nie był to sen o śnie. Bardzo częste są takie sytuacje, częstsze u zaawansowanych śniących. Stosunkowo łatwo da się to rozpoznać po przebudzeniu. Jeżeli strumień świadomości był jasny nieprzerwanie od zorientowania się we śnie do pobudki ( co jest nieczęste, bo zazwyczaj stopniowo opada ), to przy pobudce nie odczuwa się uczucia "przebudzenia", ani przejaśnienia, tak jak po nocnym śnie. Ma się wrażenie ciągłości przeżywania i zapamiętywania, tak jak na jawie minuta po minucie. Jeżeli jednak strumień świadomości trochę opadł, to wciąż można ocenić retrospektywnie świadomość snu, na podstawie analizy myślenia i zachowania swojej sennej postaci. W snach o LD postać wprawdzie wie, że śni i próbuje wpływać na sen, ale jej pomysły i plany z tym związane mogą sprawiać wrażenie nieadekwatnych, nielogicznych, a przynajmniej nietypowych dla naszej osoby.
. Ta świadomość w LD rzadko jest absolutnie jasna, tak żeby nie było jakichś naleciałości fabuły albo skrzywionej pamięci, tym nie trzeba się aż tak przejmować.Wygląda na to, że spontanicznie zorientowałaś się w swoim stanie i podejmowałaś wobec tego adekwatne czynności podczas snu. W pierwszych LD zdolność do wpływu na sen jest słaba, sen stawia opór, no i jeszcze się nie wie, co się może
. Więc ta część brzmi bardzo autentycznie.Zastanawiasz się jednak, czy to mózg cię nie oszukał i nie był to sen o śnie. Bardzo częste są takie sytuacje, częstsze u zaawansowanych śniących. Stosunkowo łatwo da się to rozpoznać po przebudzeniu. Jeżeli strumień świadomości był jasny nieprzerwanie od zorientowania się we śnie do pobudki ( co jest nieczęste, bo zazwyczaj stopniowo opada ), to przy pobudce nie odczuwa się uczucia "przebudzenia", ani przejaśnienia, tak jak po nocnym śnie. Ma się wrażenie ciągłości przeżywania i zapamiętywania, tak jak na jawie minuta po minucie. Jeżeli jednak strumień świadomości trochę opadł, to wciąż można ocenić retrospektywnie świadomość snu, na podstawie analizy myślenia i zachowania swojej sennej postaci. W snach o LD postać wprawdzie wie, że śni i próbuje wpływać na sen, ale jej pomysły i plany z tym związane mogą sprawiać wrażenie nieadekwatnych, nielogicznych, a przynajmniej nietypowych dla naszej osoby.





