08-08-2020, 20:22
Wiem wiem, że to nie było LD. Tak się po prostu zawsze kończy włączenie TV podczas snu - twórczość umysłu przestaje być ograniczona pierwszo-osobową narracją i dostajemy kawał pokręconego materiału
|
Od zera do Dominika Cobba
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|