03-07-2020, 18:10
Praca nad sobą to nie żadne leczenie. To bardziej jak rzeźbienie, wyrywanie chwastów, szlifowanie diamentu. Tymi chwastami są połączenia nerwowe w mózgu, których autyści mają za dużo. Przy prawidłowym rozwoju ich liczba ulega znacznej redukcji w okresie dojrzewania. Tam, gdzie zwykli ludzie mają dwa połączenia, osoby z asd mogą mieć nawet dziesięć. Trzeba wiedzieć, które zlikwidować i gdzie ewentualnie dobudować nowe.
Likwidacja nierentownych połączeń przez władze to trudny temat. Wywołuje silny sprzeciw. Lokalna społeczność protestuje, dochodzi do buntów, zamieszek. To bardzo delikatna sprawa i trzeba tak postępować, aby jak najmniej zaszkodzić.
Dobrze wiem, że normalność ma swoją cenę. Wyrabianie nowych nawyków to potężna ingerencja w układ nerwowy. Czytałam, że kilkuletnia dziewczynka-sawant prześlicznie rysowała, ale straciła tą umiejętność, kiedy nauczyła się mówić. Coś za coś.
Jeśli stracę swoje zdolności, nie będę już mogła pracować w księgowości. Będę musiała się przekwalifikować. Pozbędę się mojej superdokładności. Zresztą ona i tak zanika na środkach uspokajających czy choćby po spożyciu urodzinowego alko-tortu w firmie.
Likwidacja nierentownych połączeń przez władze to trudny temat. Wywołuje silny sprzeciw. Lokalna społeczność protestuje, dochodzi do buntów, zamieszek. To bardzo delikatna sprawa i trzeba tak postępować, aby jak najmniej zaszkodzić.
Dobrze wiem, że normalność ma swoją cenę. Wyrabianie nowych nawyków to potężna ingerencja w układ nerwowy. Czytałam, że kilkuletnia dziewczynka-sawant prześlicznie rysowała, ale straciła tą umiejętność, kiedy nauczyła się mówić. Coś za coś.
Jeśli stracę swoje zdolności, nie będę już mogła pracować w księgowości. Będę musiała się przekwalifikować. Pozbędę się mojej superdokładności. Zresztą ona i tak zanika na środkach uspokajających czy choćby po spożyciu urodzinowego alko-tortu w firmie.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





