29-06-2020, 11:39
29/06/2020
Klarowność snów tej nocy była... znikoma.
Miałam dość głęboki sen, położyłam się padnięta po całym dniu spędzonym nad rzeką. Zasypiając, czułam się, jakbym dryfowała na wodzie — może dlatego, że w którymś momencie tego pięknego wypadu porwał mnie prąd i przez sekundę pomyślałam o tym, że się utopię... Może tak. Może nie.
s e n 1 2
Nagrody
Huśtałam się z kimś na huśtawkach. W pewnym momencie podszedł do nas jakiś pan. Powiedział, że ma coś dla nas.
Wręczył nam powerbanka i głośnik bluetooth. Powiedział, że wygrał te rzeczy w jakimś konkursie, ale nie są mu potrzebne. Odszedł.
s e n 1 3
Przyjdźcie na grę
Postanowiłam zorganizować grę terenową, coś w rodzaju podchodów.
W tym celu postanowiłam napisać do paru osób. Osoby te były.... osobami, do których napewno nie napisałabym od tak, których nie zaprosiłabym na jakieś wyjście kompletnie na luzie, jakbym znała ich bardzo dobrze. Jeden chłopak dopytywał, na jakiej zasadzie wyglądałaby ta gra. Opowiedziałam o lesie, zadaniach i innych takich. Napisałam, że będzie super. Zgodził się przyjść.
Przyjść miało również parę innych osób. Utworzyłam z nimi grupę na mess, byli podekscytowani. Schodki zaczęły się wtedy, kiedy messenger postanowił mi mieszać wiadomości... Odpisywałam przyjaciołom na naszej konfie, ale wiadomości te lądowały na konfie gry... Było to bez żadnego kontekstu, uczestnicy gry nie rozumieli o co mi chodzi.
Spotkaliśmy się przy tamie przy zalewie. Na ziemi leżały plecaki, torby, torebki... Chciałam położyć tam mój telefon.
— Nie radzę — powiedział ktoś. — Kręcą się złodzieje. Plus jedzie ten autobus.
Mignęła mi ,,ósemka". Dowiedziałam się, że tylko złodzieje jeżdżą tą linią.
s e n 1 4
Bez tytułu
Niby LD, ale niby nie LD.
Miałam przebłyski świadomości, przechodząc przez drzwi mojego pokoju.
Klarowność snów tej nocy była... znikoma.
Miałam dość głęboki sen, położyłam się padnięta po całym dniu spędzonym nad rzeką. Zasypiając, czułam się, jakbym dryfowała na wodzie — może dlatego, że w którymś momencie tego pięknego wypadu porwał mnie prąd i przez sekundę pomyślałam o tym, że się utopię... Może tak. Może nie.
s e n 1 2
Nagrody
Huśtałam się z kimś na huśtawkach. W pewnym momencie podszedł do nas jakiś pan. Powiedział, że ma coś dla nas.
Wręczył nam powerbanka i głośnik bluetooth. Powiedział, że wygrał te rzeczy w jakimś konkursie, ale nie są mu potrzebne. Odszedł.
s e n 1 3
Przyjdźcie na grę
Postanowiłam zorganizować grę terenową, coś w rodzaju podchodów.
W tym celu postanowiłam napisać do paru osób. Osoby te były.... osobami, do których napewno nie napisałabym od tak, których nie zaprosiłabym na jakieś wyjście kompletnie na luzie, jakbym znała ich bardzo dobrze. Jeden chłopak dopytywał, na jakiej zasadzie wyglądałaby ta gra. Opowiedziałam o lesie, zadaniach i innych takich. Napisałam, że będzie super. Zgodził się przyjść.
Przyjść miało również parę innych osób. Utworzyłam z nimi grupę na mess, byli podekscytowani. Schodki zaczęły się wtedy, kiedy messenger postanowił mi mieszać wiadomości... Odpisywałam przyjaciołom na naszej konfie, ale wiadomości te lądowały na konfie gry... Było to bez żadnego kontekstu, uczestnicy gry nie rozumieli o co mi chodzi.
Spotkaliśmy się przy tamie przy zalewie. Na ziemi leżały plecaki, torby, torebki... Chciałam położyć tam mój telefon.
— Nie radzę — powiedział ktoś. — Kręcą się złodzieje. Plus jedzie ten autobus.
Mignęła mi ,,ósemka". Dowiedziałam się, że tylko złodzieje jeżdżą tą linią.
s e n 1 4
Bez tytułu
Niby LD, ale niby nie LD.
Miałam przebłyski świadomości, przechodząc przez drzwi mojego pokoju.
,,Dobrze, że chociaż śpimy pod jednym Niebem..."





