04-06-2020, 06:51
4-06-2020 Z narzeczoną pojechaliśmy nad wodę.Bylo to jakieś jezioro.Byla ładna pogoda i czysta woda. Od razu weszliśmy do wody.Przez chwilę unosiłem się na wodzie. Potem zobaczyłem, że Ania odpływa więc szybko popłynąłem za nią.Zrobilem kilka ruchów w wodzie i ją przegoniłem. Ania powiedziała, że to nie możliwe żebym ją tak szybko wyprzedził. Potem się obudziłem ale chyba pierwszy raz nie otworzyłem od razu oczu. Udało mi się tak chwilę poleżeć i zapamiętać sobie ten sen. Niestety znowu go nie zapisalem od razu. Muszę nad tym popracować. Potem miałem jeszcze jeden sen ale w ogóle go nie pamiętam.Wiem tylko, że na pewno coś mi się śniło. Pobudka około 6:00 jak zawsze bez budzika. O 3:00 się nie zbudzilem, muszę nastawiać normalny budzik na tą godzinę.
Od dwóch dni przestałem używać pasty do zębów zawierającej fluor. Przeczytałem, że wpływa on na szyszynkę, która jest odpowiedzialna za nasze doznania pozazmysłowe. Dla zainteresowanych polecam książkę "Szyszynka"
Od dwóch dni przestałem używać pasty do zębów zawierającej fluor. Przeczytałem, że wpływa on na szyszynkę, która jest odpowiedzialna za nasze doznania pozazmysłowe. Dla zainteresowanych polecam książkę "Szyszynka"





