30-05-2020, 11:58
29 maja 2020
Wyrzucono mnie z letniego obozu dla młodzieży. Byłam na nim zaledwie kilka dni. Rodzice otrzymali dowody mojego nieobyczajnego zachowania - 2 zadrukowane kartki. Na jednej były okładki filmów porno, którymi się rzekomo interesowałam, a na drugiej - mój pseudo-mistyczny bełkot, świadczący o toczącym się procesie psychotycznym.
Musiałam zabrać swoje rzeczy. Część niestety została u koleżanki w pokoju.
Poszłam do toalety. Jakiś pan mnie przepuścił. Okazało się, że wlazłam do męskiej. No cóż, trudno. Zastanawiałam się, czy w ogóle działa - sedes wyglądał na zapchany, pełno w nim było suchego papieru toaletowego. Postanowiłam zaryzykować. Spuściłam wodę, trochę wyleciało dołem. Na muszli znajdował się napis "niewierna".
Musiałam zabrać swoje rzeczy. Część niestety została u koleżanki w pokoju.
Poszłam do toalety. Jakiś pan mnie przepuścił. Okazało się, że wlazłam do męskiej. No cóż, trudno. Zastanawiałam się, czy w ogóle działa - sedes wyglądał na zapchany, pełno w nim było suchego papieru toaletowego. Postanowiłam zaryzykować. Spuściłam wodę, trochę wyleciało dołem. Na muszli znajdował się napis "niewierna".
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





