15-05-2020, 06:01
13.05.2020
Godzina pobudki 4:33 +WBTB 10 min
I proboje WILDA po raz pierwszy ale idzie
mi to opornie bo mnie wszystko swędzi.
Swiadomy sen nadszedł ale to chyba MILD
wyszedł, jestem niemal pewien bo stracilem
świadomość.
Szedłem sobie z kimś nad ranem ulica i nagle
nie wiadomo dlaczego ale ogarnęło mnie przedziwne uczucie.Nie wiem jak ale odzyskałem świadomość, hmm skoro jest to
LD to lecę latać! I wybiegłem na ulicę ale obraz zgasł.
Później odzyskałem znowu świadomość bardzo dziwnym sposobem.. Mianowicie miałem kanapkę w ręce i chciałem ją ugryźć a poczułem blokadę pomiędzy zębami, nie dało rady! Byłem już niby na swoim mieszkaniu. Wszędzie było ciemno tak jak to bywa w nocy. Wstałem z łóżka i idąc do kuchni z racji braku oświetlenia widziałem słabo widoczne ale jednak wciąż widoczne elementy których nie powinno tam być, były to plakaty dotyczące prawidłowego mycia rąk czy coś w ten deseń. Wszedłem do kuchni i otworzyłem sobie lodówkę, nie było światełka w środku więc nic prawie nie widziałem co tam jest. Proboje zapalić w kuchni swiatło bo mi go bardzo brakuje i klikam w tym celu na włącznik, nic się nie stało, jedynie co mogę powiedzieć to to że po raz pierwszy w LD odczuwałem swiadomie zmysł dotyku to było naprawdę tak samo jak w w realu. Nachylam się po chwili do lodówki z powrotem, otwieram i mam swiatło w lodówce nagle, jest ona bardzo pełna i rzuciła mi się w oczy Kinder mleczna kanapka, wziąłem sobie ją do ręki i próbowałem odwracać wzrok od napisów żeby zobaczyc czy się zmienia ale coś naprawdę nie mogłem się skupić więc zamknąłem lodówkę.Skoro już mowa o lodówce to przypomniałem sobie o takiej jednej z mojego najdłuższego 2 godzinnego LD i spróbowałem odrazu metody która polega na wyobrażeniu sobie że coś już gdzieś stoi aby to moc zmaterializować, więc pomyślałem że taka różową lodówka stoi u mnie w salonie.Poszedlem sprawdziłem tak jednak nie było.Co jeszcze pamiętam to jak jakiś gość opowiadał mi o ocenie i skali głębokości snu czy coś takiego gdzie np można ocenić w zakresie 0.127 i liczba 7 ma ogromne znaczenie czy jakoś tak. Zapamiętałem również że znalazłem swoją swinke morską rozetke która urodziła małe swinki ale były one o wiele większe niż powinny być w prawdziwym świecie. Szkoda że tak ciemno tam było!
Czas pobudki po LD 5:33
Godzina pobudki 4:33 +WBTB 10 min
I proboje WILDA po raz pierwszy ale idzie
mi to opornie bo mnie wszystko swędzi.
Swiadomy sen nadszedł ale to chyba MILD
wyszedł, jestem niemal pewien bo stracilem
świadomość.
Szedłem sobie z kimś nad ranem ulica i nagle
nie wiadomo dlaczego ale ogarnęło mnie przedziwne uczucie.Nie wiem jak ale odzyskałem świadomość, hmm skoro jest to
LD to lecę latać! I wybiegłem na ulicę ale obraz zgasł.
Później odzyskałem znowu świadomość bardzo dziwnym sposobem.. Mianowicie miałem kanapkę w ręce i chciałem ją ugryźć a poczułem blokadę pomiędzy zębami, nie dało rady! Byłem już niby na swoim mieszkaniu. Wszędzie było ciemno tak jak to bywa w nocy. Wstałem z łóżka i idąc do kuchni z racji braku oświetlenia widziałem słabo widoczne ale jednak wciąż widoczne elementy których nie powinno tam być, były to plakaty dotyczące prawidłowego mycia rąk czy coś w ten deseń. Wszedłem do kuchni i otworzyłem sobie lodówkę, nie było światełka w środku więc nic prawie nie widziałem co tam jest. Proboje zapalić w kuchni swiatło bo mi go bardzo brakuje i klikam w tym celu na włącznik, nic się nie stało, jedynie co mogę powiedzieć to to że po raz pierwszy w LD odczuwałem swiadomie zmysł dotyku to było naprawdę tak samo jak w w realu. Nachylam się po chwili do lodówki z powrotem, otwieram i mam swiatło w lodówce nagle, jest ona bardzo pełna i rzuciła mi się w oczy Kinder mleczna kanapka, wziąłem sobie ją do ręki i próbowałem odwracać wzrok od napisów żeby zobaczyc czy się zmienia ale coś naprawdę nie mogłem się skupić więc zamknąłem lodówkę.Skoro już mowa o lodówce to przypomniałem sobie o takiej jednej z mojego najdłuższego 2 godzinnego LD i spróbowałem odrazu metody która polega na wyobrażeniu sobie że coś już gdzieś stoi aby to moc zmaterializować, więc pomyślałem że taka różową lodówka stoi u mnie w salonie.Poszedlem sprawdziłem tak jednak nie było.Co jeszcze pamiętam to jak jakiś gość opowiadał mi o ocenie i skali głębokości snu czy coś takiego gdzie np można ocenić w zakresie 0.127 i liczba 7 ma ogromne znaczenie czy jakoś tak. Zapamiętałem również że znalazłem swoją swinke morską rozetke która urodziła małe swinki ale były one o wiele większe niż powinny być w prawdziwym świecie. Szkoda że tak ciemno tam było!
Czas pobudki po LD 5:33
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.





