02-04-2020, 12:23
2 kwietnia 2020
Wczoraj czytałam o śnie polifazowym. Myślę, że to dobry moment, żeby z nim poeksperymentować. Zachwyciły mnie relacje typu, że ktoś spał 2 godziny na dobę w kawałeczkach, po jakimś czasie lekarz go zbadał i był zdrowy, albo że ktoś czuł się bardziej żywy i czujny, niż kiedykolwiek. Tacy ludzie wchodzą tylko w fazę REM, np. na 30 minut co 5 i pół godziny. To niesamowite. Nie czuwają na tyle długo, aby musieć się potem regenerować poprzez zatopienie w bezforemnym Brahmanie. Unikają też długotrwałych pobytów w astralu, które wyczerpują energię.
Coś mnie podkusiło rano (przed czytaniem), żeby przestawić łóżko w inne miejsce. Odwróciłam też materac na mniej zużytą stronę, a kołdrę zamieniłam na lżejszą. W związku z tym normalne zaśnięcie stało się niemożliwe. Całą noc przeleżałam obserwując oddech i myśli, czując ciało i twardość łóżka, słysząc dźwięki zza okna. Co jakiś czas traciłam kontakt z otoczeniem, wchodząc w REM. Sny podobały mi się. Był to jedyny okres, kiedy naprawdę spałam, oprócz najgłębszego NREMu.
Pytanie do @incestus i wszystkich innych forumowych expertów: jak polifazowo śpiący wytwarzają melatoninę w ciągu doby? Jak reagują na nocną ciemność i dlaczego nie muszą osiągać stanu delta?
Sny:
Wczoraj czytałam o śnie polifazowym. Myślę, że to dobry moment, żeby z nim poeksperymentować. Zachwyciły mnie relacje typu, że ktoś spał 2 godziny na dobę w kawałeczkach, po jakimś czasie lekarz go zbadał i był zdrowy, albo że ktoś czuł się bardziej żywy i czujny, niż kiedykolwiek. Tacy ludzie wchodzą tylko w fazę REM, np. na 30 minut co 5 i pół godziny. To niesamowite. Nie czuwają na tyle długo, aby musieć się potem regenerować poprzez zatopienie w bezforemnym Brahmanie. Unikają też długotrwałych pobytów w astralu, które wyczerpują energię.
Coś mnie podkusiło rano (przed czytaniem), żeby przestawić łóżko w inne miejsce. Odwróciłam też materac na mniej zużytą stronę, a kołdrę zamieniłam na lżejszą. W związku z tym normalne zaśnięcie stało się niemożliwe. Całą noc przeleżałam obserwując oddech i myśli, czując ciało i twardość łóżka, słysząc dźwięki zza okna. Co jakiś czas traciłam kontakt z otoczeniem, wchodząc w REM. Sny podobały mi się. Był to jedyny okres, kiedy naprawdę spałam, oprócz najgłębszego NREMu.
Pytanie do @incestus i wszystkich innych forumowych expertów: jak polifazowo śpiący wytwarzają melatoninę w ciągu doby? Jak reagują na nocną ciemność i dlaczego nie muszą osiągać stanu delta?
Sny:
1. Mój ojciec miał w pracy badanie na autyzm, jakaś pochodna testu AQ. Przyniósł do domu wyniki. Zdobył 147 punktów. Dowiedziałam się, że taki wynik uzyskuje tylko 2% populacji. Zaznaczona była kratka DPS - w sensie, że ojciec się do niego kwalifikuje z takim wynikiem. Byłam z niego dumna, że pomimo to udało mu się pracować i założyć rodzinę. Podeszłam do niego, pogratulowałam i uścisnęłam.
2. Dostałam od kogoś niebieską sukienkę. Była cieniowana i wzorzysta. Materiał był nieprzyjemny, ale poza tym mi się podobała. Ucieszyłam się. Postanowiłam ją założyć. Zaśpiewano piosenkę disco polo.
2. Dostałam od kogoś niebieską sukienkę. Była cieniowana i wzorzysta. Materiał był nieprzyjemny, ale poza tym mi się podobała. Ucieszyłam się. Postanowiłam ją założyć. Zaśpiewano piosenkę disco polo.
Widziałam na mieście autobus linii 127, którym mogły jeździć tylko osoby niepełnosprawne. Na tablicy wymieniono schorzenia, przy których przysługiwał przejazd.
3. Jakieś przelewy, akcesoria biurowe, szukanie właściwych drzwi w jakimś budynku. Niewiele pamiętam.
Tradycyjnie wylazłam z łóżka po dziewięciu godzinach.
Dzisiejsza noc będzie inna, na pewno nie uda mi się tego powtórzyć. Doświadczenie było ciekawe, ale trochę za ciężkie, wolałabym więcej lekkości, odpoczynku od ciała, więcej błogości.
3. Jakieś przelewy, akcesoria biurowe, szukanie właściwych drzwi w jakimś budynku. Niewiele pamiętam.
Tradycyjnie wylazłam z łóżka po dziewięciu godzinach.
Dzisiejsza noc będzie inna, na pewno nie uda mi się tego powtórzyć. Doświadczenie było ciekawe, ale trochę za ciężkie, wolałabym więcej lekkości, odpoczynku od ciała, więcej błogości.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





