I losing my sanity
#23
Podziękowałem, pożegnałem się i dość szybko wyłączyłem komunikator głosowy. Następnie zdjąłem słuchawki. Poczułem dziwne uczucie na całym ciele, zaczęło mi się robić gorąco. Zdjąłem bluzę, ale to nie ustępowało, temperatura ciągle napływała i zaczęło mi być niedobrze. Nie wiedziałem co się dzieje. Otworzyłem okno mimo tego, że na zewnątrz było tylko kilka stopni. Zbierało mi się na wymioty i musiałem się skupiać, aby do tego czynu nie doprowadzić. Zacząłem głęboko oddychać. Modliłem się, aby żaden z rodziców nie wszedł teraz do mojego pokoju. Nie byłbym wstanie im wytłumaczyć co się teraz dzieje. Po chwili się trochę uspokoiłem, a następnie położyłem na łóżku na kilkanaście minut, aby do końca ochłonąć. Nie mogłem uwierzyć co się właśnie stało, do teraz nie mogę w to uwierzyć. Będąc w domu, we własnym pokoju przed komputerem, w najbezpieczniejszym miejscu jakie dla mnie istnieje, dostałem ataku lęku. Szczegółów już nie chce mi się opisywać, ale są błache.
O ile do tej pory zgodnie z nazwą tematu powoli traciłem swoje zdrowie psychiczne, to po tym co się stało te ileś dni temu, uświadomiłem sobie, że przekroczyłem tę granicę. Po tym incydencie uciekłem, koniec z rozmawianiem głosowo z ludźmi przez internet. Przez chwilę poczułem ulgę, że już więcej tego nie doświadczę, nie dam temu szansy, aby to się pojawiło. A potem dała o sobie przypomnieć tęsknota, za tym co było, jak się fajnie bawiłem. Tym bardziej, że chwile przed tym incydentem było naprawdę dobrze. Ale to wszystko na nic, skoro mój organizm i tak weźmie górę i wymusi jakąś reakcję. Te całe pokonywanie lęku i przekraczania własnych granic to bzdura. Zrobiłem to i co? Zostałem wdeptany w ziemię i nie chcę się tak poczuć ponownie. Nie wiem jaką siłą trzeba dysponować, aby być wstanie przeć dalej mając na uwadze, że dostanie się takiego ataku. Tutaj byłem sam, ale jak by mi się to wydarzyło wśród ludzi? Aż boję się o tym myśleć.

Także tego, melduję się, JA, osoba, która przekroczyła granicę zdrowa psychicznego i stała się chora. Szukajcie pomocy u innych ludzi kiedy możecie, bo ja nie jestem w stanie. "To że inni mają gorzej nie znaczy, że wasze problemy nie mają znaczenia."

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
I losing my sanity - przez Kys - 08-08-2019, 21:33
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 08-08-2019, 22:24
RE: I losing my sanity - przez Traveler - 08-08-2019, 22:42
RE: I losing my sanity - przez incestus - 09-08-2019, 16:26
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 11-08-2019, 15:21
RE: I losing my sanity - przez Sudo - 11-08-2019, 17:46
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 11-08-2019, 19:06
RE: I losing my sanity - przez Traveler - 11-08-2019, 23:35
RE: I losing my sanity - przez Kys - 12-08-2019, 20:30
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 12-08-2019, 20:37
RE: I losing my sanity - przez incestus - 12-08-2019, 22:40
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 13-08-2019, 11:03
RE: I losing my sanity - przez Kys - 13-08-2019, 13:12
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 13-08-2019, 18:02
RE: I losing my sanity - przez incestus - 13-08-2019, 17:22
RE: I losing my sanity - przez Kys - 01-11-2019, 03:27
RE: I losing my sanity - przez Nalewa - 01-11-2019, 08:28
RE: I losing my sanity - przez Kys - 24-11-2019, 01:46
RE: I losing my sanity - przez Kys - 21-01-2020, 22:00
RE: I losing my sanity - przez Sudo - 22-01-2020, 00:04
RE: I losing my sanity - przez Kys - 09-02-2020, 01:49
RE: I losing my sanity - przez incestus - 09-02-2020, 13:17
RE: I losing my sanity - przez Kys - 22-03-2020, 04:16
RE: I losing my sanity - przez incestus - 22-03-2020, 15:25
RE: I losing my sanity - przez Kys - 14-05-2020, 08:21
RE: I losing my sanity - przez Atalanta - 14-05-2020, 09:38
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 14-05-2020, 13:00
RE: I losing my sanity - przez Kys - 14-05-2020, 22:26
RE: I losing my sanity - przez incestus - 14-05-2020, 22:46
RE: I losing my sanity - przez Kys - 17-05-2020, 02:37
RE: I losing my sanity - przez Kys - 29-10-2020, 19:56
RE: I losing my sanity - przez PYTKA - 09-11-2020, 21:46
RE: I losing my sanity - przez Isabela - 14-11-2020, 22:53
RE: I losing my sanity - przez Kys - 24-01-2021, 23:11
RE: I losing my sanity - przez incestus - 24-01-2021, 23:55
RE: I losing my sanity - przez Kys - 09-02-2021, 21:55
RE: I losing my sanity - przez Kys - 27-10-2022, 22:53
RE: I losing my sanity - przez Kys - 14-02-2023, 01:04
RE: I losing my sanity - przez Kys - 22-11-2024, 19:16
RE: I losing my sanity - przez Fallen Leaf - 23-11-2024, 19:51

Skocz do:

UA-88656808-1