08-03-2020, 13:13
4 lutego 2020
Położyłam się wpół do dwunastej. Obserwowałam proces zasypiania. Nagle nastąpił jakiś przeskok, zmiana w mojej percepcji. Moja forma zaczęła zanikać. Zrobiło się jeszcze ciszej i ciemniej niż przedtem.
Coraz bardziej zatracałam świadomość mego ciała. Uczułam wielki spokój przez chwilę, a potem nastąpiła utrata świadomości. Ześlizgnęłam się w głęboki sen ignorancji (albo ignorancję głębokiego snu).
Niewiele pamiętam, ale zanim obudziłam się, miałam sen samsaryczny.
5 lutego 2020
Byłam na sennym bazarze. Szukałam czegoś taniego do czytania. Były tam książki sensacyjne, których autorem był "Rinpoche". Widziałam też książkę dla dzieci - historię 11-letniej dziewczynki, która opuściła rodzinny dom, aby dołączyć do jakiejś "grupy medytacyjnej". Była to bardziej reklama niż ostrzeżenie. Opowieść zachęcała czytelników, aby zrobili to samo. Była tam też informacja, kiedy ta grupa pojawi się w moim mieście.
Ujrzałam młodą kobietę czyszczącą stoliki w restauracji w centrum handlowym.
Położyłam się wpół do dwunastej. Obserwowałam proces zasypiania. Nagle nastąpił jakiś przeskok, zmiana w mojej percepcji. Moja forma zaczęła zanikać. Zrobiło się jeszcze ciszej i ciemniej niż przedtem.
Coraz bardziej zatracałam świadomość mego ciała. Uczułam wielki spokój przez chwilę, a potem nastąpiła utrata świadomości. Ześlizgnęłam się w głęboki sen ignorancji (albo ignorancję głębokiego snu).
Niewiele pamiętam, ale zanim obudziłam się, miałam sen samsaryczny.
5 lutego 2020
Byłam na sennym bazarze. Szukałam czegoś taniego do czytania. Były tam książki sensacyjne, których autorem był "Rinpoche". Widziałam też książkę dla dzieci - historię 11-letniej dziewczynki, która opuściła rodzinny dom, aby dołączyć do jakiejś "grupy medytacyjnej". Była to bardziej reklama niż ostrzeżenie. Opowieść zachęcała czytelników, aby zrobili to samo. Była tam też informacja, kiedy ta grupa pojawi się w moim mieście.
Ujrzałam młodą kobietę czyszczącą stoliki w restauracji w centrum handlowym.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





