03-03-2020, 12:39
03.03.2020r.
POCIĄG
Stałam na peronie. Wokół mnie chodziło kilka osób. Nagle usłyszałam pisk, jakby ktoś nadepnął na jedną z tych niszczących zabawek. Po chwili na peron wjechał pociąg. Czekałam aż otworzą się pancerne drzwi. W środku stało kilka osób ubranych w wojskowe kombinezony. Przywitałam się I weszłam do środka. Pociąg ruszył, z szafki wyjęłam swój strój i udałam się do toalety aby się przebrać. Gdy się ubralam stanęłam obok pozostałych i czekałam aż dojedziemy na miejsce. Przed nami stanął generał i mówił coś o zbliżającej się wielkiej wygranej, gdy skończył odszedł a my staliśmy wpatrzeni w zamknięte drzwi. W końcu pociąg zaczął hamować, drzwi się otworzyły a ja wraz z ogromną ilością żołnierzy wyszłam z wagonu. Wszyscy zaczęli biec w stronę wzgórz, wylądowaliśmy na plaży a pociąg zniknął. Zaczęłam biec z innymi widziałam jak wybuchają bomby i strzelają do nas. Potem usłyszałam czyhsc głos, który mnie wołał. Mówił że mam wrócić na plażę inaczej zgine. Jednak ja dalej biegłam w stronę wzgórz, biegłam dopóki przede mną zatrzymał się czarny samochód. Jakiś gościu złapał mnie za mundur i wsadził do samochodu, po czym wyjął broń i do mnie strzelił.
POCIĄG
Stałam na peronie. Wokół mnie chodziło kilka osób. Nagle usłyszałam pisk, jakby ktoś nadepnął na jedną z tych niszczących zabawek. Po chwili na peron wjechał pociąg. Czekałam aż otworzą się pancerne drzwi. W środku stało kilka osób ubranych w wojskowe kombinezony. Przywitałam się I weszłam do środka. Pociąg ruszył, z szafki wyjęłam swój strój i udałam się do toalety aby się przebrać. Gdy się ubralam stanęłam obok pozostałych i czekałam aż dojedziemy na miejsce. Przed nami stanął generał i mówił coś o zbliżającej się wielkiej wygranej, gdy skończył odszedł a my staliśmy wpatrzeni w zamknięte drzwi. W końcu pociąg zaczął hamować, drzwi się otworzyły a ja wraz z ogromną ilością żołnierzy wyszłam z wagonu. Wszyscy zaczęli biec w stronę wzgórz, wylądowaliśmy na plaży a pociąg zniknął. Zaczęłam biec z innymi widziałam jak wybuchają bomby i strzelają do nas. Potem usłyszałam czyhsc głos, który mnie wołał. Mówił że mam wrócić na plażę inaczej zgine. Jednak ja dalej biegłam w stronę wzgórz, biegłam dopóki przede mną zatrzymał się czarny samochód. Jakiś gościu złapał mnie za mundur i wsadził do samochodu, po czym wyjął broń i do mnie strzelił.





