12-09-2010, 22:47
Pomagać w nowych związkach ? Nonsens... Słuchać jak jej jest dobrze z innym , pocieszać ją potem gdy będzie dla niej draniem, klepać po ramieniu i mówić "Będzie dobrze" ? Bardziej na usta ciśnie się " A nie mówiłem... chciałaś ? to i masz to co chciałaś... dla kogoś innego byłaś pasją i spełnieniem marzeń". Jeśli chodzi o bardziej obiektywne spojrzenie to uważam że skoro związek znikł (nieważny jest powód) to ma się albo wszystko albo nic. Koleżanka z którą można pogadać o szkole i pogodzie - ok. Przyjaciółka czy towarzyszka spędzania wolnego czasu - zdecydowanie nie
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...





