19-02-2020, 12:02
O Ty cholero, jak mnie tak czytasz ?
. Pod koniec snu utknąłem w oknie i już miałem rzucać bekon na ulicę bliżej konspiratorów, ale moja postać zdwoiła się i po dwuosobowej naradzie stwierdziła, że lepiej już zeżreć samemu
. Pod koniec snu utknąłem w oknie i już miałem rzucać bekon na ulicę bliżej konspiratorów, ale moja postać zdwoiła się i po dwuosobowej naradzie stwierdziła, że lepiej już zeżreć samemu





