09-02-2020, 13:17
O Jezus, co to za pomysł, żeby podstawową impulsywność i odruchowość uznać za " prawdziwe Ja". Skoro jakaś banda internetowych przyjaciół od rajdów napastuje cię, żeby się odzywać, bo marzy im się zgrana gildia jak z anime, to nic dziwnego, że pierwszym odruchem jest agresja. I słusznie.
Każdy potrzebuje ludzi do szczęścia, każdy potrzebuje też miłości, ale niczyja samoocena nie powinna zależeć od oceny otoczenia. Do tego nikogo nie potrzebujesz, ale może musisz się czymś do siebie przekonać. No ale nie będę to psychologizował na arenie
Każdy potrzebuje ludzi do szczęścia, każdy potrzebuje też miłości, ale niczyja samoocena nie powinna zależeć od oceny otoczenia. Do tego nikogo nie potrzebujesz, ale może musisz się czymś do siebie przekonać. No ale nie będę to psychologizował na arenie





