28-12-2019, 12:38
28.12
Ucieczka
Ten sen byl bardzo realistyczny lecz przez to ze dlugo go nie zapisywalem malo pamietam.
Pamietam ze przed kims uciekałem. Na dworze było bardzo ciemno a ja pakowałem swoje najpotrzebniejsze rzeczy. Wiedzialem ze gdy to cos mnie dopadnie to koniec. Uciekałem przez dach, musiałem skoczyć. Nie byłem sam. W koncu znalazlem najlepszą drogę na ucieczkę. Na dworze znalazlem nie duzego kota, zabralem go ze soba jak gdyby byl moj. Uciekałem z jakąś dziewczyną, rozpadającym się busem ktory był mieszanką Volkswagena T3 i T4. Przod byl T3 a tył T4. Auto dosłownie się rozpadało było tak przerdzewiałe, że w rzeczywistym świecie nie mogło by jechać. Przez dziury w karoserii było wodać drogę, a cała konstrukcja ruszała się ppd wpływem wiatru.
Pamięć snu 6/10
WSK
Przygotowałem ją sobie do wwiezienia do czyjegoś mieszkania za pomocą windy. Był to niski blok a ja znajdowałem się w piwnicy. WSK była koloru zółtego, prawoe nówka, model M06 B3. Gdy ją prowadziłem to cykała jak rower górski. Kiedy znalazlem się na górze zorientowalem sie ze jej nie ma. Zapomnialem i sie po nią wracałem. Kiedy przygotowałem ją do załadunku w windzie, a winda sie otworzyła, wysiadly z niej dwie ludzkie świnie. Ludzie o twarzy świni. Troche sie ich zlękłem ale przeszli obok a ja kontynuowałem zaladunej WSK.
Pamięć snu 5/10
Probowałem.stosobać technikę FILD lecz byłem zbyt mocno wyspany. Obudziłem się o 4:50 i spałem do okolo 9:30 przy czym mialem dwa powyzsze sny.
Ucieczka
Ten sen byl bardzo realistyczny lecz przez to ze dlugo go nie zapisywalem malo pamietam.
Pamietam ze przed kims uciekałem. Na dworze było bardzo ciemno a ja pakowałem swoje najpotrzebniejsze rzeczy. Wiedzialem ze gdy to cos mnie dopadnie to koniec. Uciekałem przez dach, musiałem skoczyć. Nie byłem sam. W koncu znalazlem najlepszą drogę na ucieczkę. Na dworze znalazlem nie duzego kota, zabralem go ze soba jak gdyby byl moj. Uciekałem z jakąś dziewczyną, rozpadającym się busem ktory był mieszanką Volkswagena T3 i T4. Przod byl T3 a tył T4. Auto dosłownie się rozpadało było tak przerdzewiałe, że w rzeczywistym świecie nie mogło by jechać. Przez dziury w karoserii było wodać drogę, a cała konstrukcja ruszała się ppd wpływem wiatru.
Pamięć snu 6/10
WSK
Przygotowałem ją sobie do wwiezienia do czyjegoś mieszkania za pomocą windy. Był to niski blok a ja znajdowałem się w piwnicy. WSK była koloru zółtego, prawoe nówka, model M06 B3. Gdy ją prowadziłem to cykała jak rower górski. Kiedy znalazlem się na górze zorientowalem sie ze jej nie ma. Zapomnialem i sie po nią wracałem. Kiedy przygotowałem ją do załadunku w windzie, a winda sie otworzyła, wysiadly z niej dwie ludzkie świnie. Ludzie o twarzy świni. Troche sie ich zlękłem ale przeszli obok a ja kontynuowałem zaladunej WSK.
Pamięć snu 5/10
Probowałem.stosobać technikę FILD lecz byłem zbyt mocno wyspany. Obudziłem się o 4:50 i spałem do okolo 9:30 przy czym mialem dwa powyzsze sny.





