24-12-2019, 20:44
22 grudnia 2019
W podziemiach znajdowały się sale lekcyjne. Każda grupa z roku miała w nich zajęcia z tego samego przedmiotu, w tym samym czasie, ale z różnymi nauczycielami.
W swoim pokoju natrafiłam na pizzę z Telepizzy - suchy, gumowy placek, który postanowiłam obłożyć swoimi dodatkami i wstawić do piekarnika, by stał się bardziej chrupiący.
23 grudnia 2019
Na huśtawce równoważnej spotkałam chłopca z zaburzeniami rozwoju. Dałam mu głęboki docisk, którego potrzebował. Spytałam, czy planuje mieć dzieci. Zastanawiałam się, jak poradzi sobie z tym. Potem z nim i jeszcze jednym chłopcem wybieraliśmy prezent dla dziewczynki - drewniane klocki lego. To trudne zadanie, gdy nie lubi się dziewczynek.
24 grudnia 2019
Przed zaśnięciem powtarzałam sobie frazę "unosić się pod sufitem".
Podczas snu udało mi się na chwilę zawisnąć w powietrzu.
Sprawiłam sobie przyjemność w ciele astralnym. Dotykałam siebie pod kołdrą, bylam przekonana, że fizycznie, ale po obudzeniu okazało się, że jednak nie - bluzka od piżamy była grzecznie obciagnięta, a ręce w przyzwoitym miejscu, zupełnie inaczej niż przed momentem. Zaskoczyło mnie to.
W podziemiach znajdowały się sale lekcyjne. Każda grupa z roku miała w nich zajęcia z tego samego przedmiotu, w tym samym czasie, ale z różnymi nauczycielami.
W swoim pokoju natrafiłam na pizzę z Telepizzy - suchy, gumowy placek, który postanowiłam obłożyć swoimi dodatkami i wstawić do piekarnika, by stał się bardziej chrupiący.
23 grudnia 2019
Na huśtawce równoważnej spotkałam chłopca z zaburzeniami rozwoju. Dałam mu głęboki docisk, którego potrzebował. Spytałam, czy planuje mieć dzieci. Zastanawiałam się, jak poradzi sobie z tym. Potem z nim i jeszcze jednym chłopcem wybieraliśmy prezent dla dziewczynki - drewniane klocki lego. To trudne zadanie, gdy nie lubi się dziewczynek.
24 grudnia 2019
Przed zaśnięciem powtarzałam sobie frazę "unosić się pod sufitem".
Podczas snu udało mi się na chwilę zawisnąć w powietrzu.
Sprawiłam sobie przyjemność w ciele astralnym. Dotykałam siebie pod kołdrą, bylam przekonana, że fizycznie, ale po obudzeniu okazało się, że jednak nie - bluzka od piżamy była grzecznie obciagnięta, a ręce w przyzwoitym miejscu, zupełnie inaczej niż przed momentem. Zaskoczyło mnie to.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





