20-12-2019, 19:41
Dzisiejszej nocy klapa
Wykonałem WBTB. Poszedlem spac o godzinie 22:00 obudziłem się rowno o 02:00
Niestety proba WILD ponownie negatywna, nie mogłem zasnąć do godziny 04:40. Także 2 godziny 40 minut czuwania. Czasami czuc bylo troche bujania, ale tak to caly czas ciemno, zadnych hipnagogów ani paraliżu.
Zresztą nogdy nie miałem paraliżu.
Sprobuje jeszcze kilka razy ale ta metoda chyba nie jest dla mnie.
Czy zasypiacie sami czy z kims? Jak partnerka zaczyna sie w nocy wiercic albo dotknie kolanem czy cos to Wam to przeszkadza? Bo chyba to jest nieosoagalne spiac z kims ?
Wykonałem WBTB. Poszedlem spac o godzinie 22:00 obudziłem się rowno o 02:00
Niestety proba WILD ponownie negatywna, nie mogłem zasnąć do godziny 04:40. Także 2 godziny 40 minut czuwania. Czasami czuc bylo troche bujania, ale tak to caly czas ciemno, zadnych hipnagogów ani paraliżu.
Zresztą nogdy nie miałem paraliżu.
Sprobuje jeszcze kilka razy ale ta metoda chyba nie jest dla mnie.
Czy zasypiacie sami czy z kims? Jak partnerka zaczyna sie w nocy wiercic albo dotknie kolanem czy cos to Wam to przeszkadza? Bo chyba to jest nieosoagalne spiac z kims ?





