05-12-2019, 21:46
04:50
Bylem w basenie .. z lodem.
Wczesniej jakas gra z diablem? Ucieklem do tego basenu bo myslalem, ze do zimnej wody nie wejdzie. Mimo to wskoczyl... ktos tam byl w basenie jescze. Po wyjsciu rozmawialismy kto ma co zjesc bo byly napoje i kanapki... calkowicie o diable zapomnielismy.
Pamiec snu 1/10
7:40
bylem na glownej ulicy miasta. Trwalo jakies wydazenie. Mimo to porozrzucane były banknoty w plikach po kilka tysiecy. Byly po jakims zmarlym chyba prezydencie. Zgarnalem dwa pliki i poszedlem pieszo do domu. Na stacji paliw spotkalem znajomych ze szkoky i ciotke. Opowiedziala mi o egzaminie. Pojechalismy do domu ale bez niej, ciezko bylo wyjechac bo ktos nas zastawil. Dom był dziwny.. calkowicie nie moj. Ktos byl w srodku. Balem sie uzyc znalezionych pieniedzy . Z kims analizowalem jak to zrobic aby je uzyc. Zastanawialem sie czy sa zgloszone na policji czy tez nie.
Pamiec snu 6/10
Bylem w basenie .. z lodem.
Wczesniej jakas gra z diablem? Ucieklem do tego basenu bo myslalem, ze do zimnej wody nie wejdzie. Mimo to wskoczyl... ktos tam byl w basenie jescze. Po wyjsciu rozmawialismy kto ma co zjesc bo byly napoje i kanapki... calkowicie o diable zapomnielismy.
Pamiec snu 1/10
7:40
bylem na glownej ulicy miasta. Trwalo jakies wydazenie. Mimo to porozrzucane były banknoty w plikach po kilka tysiecy. Byly po jakims zmarlym chyba prezydencie. Zgarnalem dwa pliki i poszedlem pieszo do domu. Na stacji paliw spotkalem znajomych ze szkoky i ciotke. Opowiedziala mi o egzaminie. Pojechalismy do domu ale bez niej, ciezko bylo wyjechac bo ktos nas zastawil. Dom był dziwny.. calkowicie nie moj. Ktos byl w srodku. Balem sie uzyc znalezionych pieniedzy . Z kims analizowalem jak to zrobic aby je uzyc. Zastanawialem sie czy sa zgloszone na policji czy tez nie.
Pamiec snu 6/10





