06-11-2019, 12:05
To chyba technika nie dla mnie ;-;
Pierwszego dnia obudziłam się po 5. Wydawało się, że jestem senna, ale aż tak nie byłam. Zrobiłam 2 TRy - negatywne, a później się tylko wierciłam i nie mogłam zasnąć do rana.
Drugiego dnia pobudka około 4. Zauważyłam, że mam problem z poruszaniem placami. Gdy coraz bardziej odpływam, stają się ciężkie i nie chce mi się już nimi ruszać.
Dzisiaj też porażka...
Pierwszego dnia obudziłam się po 5. Wydawało się, że jestem senna, ale aż tak nie byłam. Zrobiłam 2 TRy - negatywne, a później się tylko wierciłam i nie mogłam zasnąć do rana.
Drugiego dnia pobudka około 4. Zauważyłam, że mam problem z poruszaniem placami. Gdy coraz bardziej odpływam, stają się ciężkie i nie chce mi się już nimi ruszać.
Dzisiaj też porażka...





